Zosia Zborowska zwierzyła się fanom z poważnego problemu. Córeczka nieźle daje jej w kość. „To jakiś dramat”

Zosia Zborowska

Zosia Zborowska

Zosia Zborowska jest bardzo aktywna w social mediach i właśnie tam poprosiła fanów o pomoc. Chodzi o jej malutką córeczkę, Nadzieję. Dziewczynka nieźle daje jej w kość.

Zosia Zborowska to aktorka, która świetnie dała się poznać fanom dzięki telenoweli Barwy Szczęścia. Tam zagrała sympatyczną dentystkę, Anetę. Chociaż zrezygnowała z udziału w popularnym serialu, to nadal cieszy się sympatią fanów. Gwiazda stała się jeszcze bardziej łakomym kąskiem dla kolorowej prasy w momencie, gdy związała się z siatkarzem, Andrzejem Wroną. Zakochani szybko skupili na sobie uwagę fanów i mediów.

Nie mieli zamiaru długo zwlekać z decyzją o formalizacji związku. Aktorka i siatkarz powiedzieli sobie tak, a niedługo po tym ważnym dniu ogłosili, że spodziewają się pierwszego dziecka. Wiadomo, że droga Zosi do macierzyństwa nie była łatwa. Gwiazda zmagała się w czasie ciąży z poważnymi komplikacjami zdrowotnymi. Wszystko na szczęście zakończyło się pozytywnie, a od ponad roku tuli w ramionach ukochaną Nadziejkę.

Zofia Zborowska ma problem z córeczką. Co się dzieje?

Zosia jest bez pamięci zakochana w swojej córeczce, a od czasu jej narodzin serwuje fanom urocze obrazki, gdzie w rolach głównych widzimy jej dziecko. Chociaż dba o prywatność dziewczynki i nie pokazuje twarzy, to fani zachwycają się uroczą czuprynką Nadzi.

Wiadomo, że macierzyństwo to nie są jedynie cukierkowe obrazki z idealnych instagramowych kont, ale przede wszystkim prawdziwe życie.To właśnie na swoim profilu pokazuje Zosia i za to pokochały ją inne młode mamy, które mierzą się z podobnym problemami. Szybko stały się one wsparciem dla aktorki, a ona dla nich.

Chętnie wymieniają się doświadczeniami, a teraz to Zosia poprosiła o radę w pilnej sprawie. Nadziejka mocno daje jej w kość, jeżeli chodzi o sen. Dziewczynka zasypia późnym wieczorem i wstaje wczesnym rankiem.

Bez kitu mam kryzys. Nadzia zasypia po 22. Usypianie jej to jakiś dramat. Podjęłam znowu próbę przeczytania opłaconej pół roku temu 14 stronicowej historii o tym, jak powinno wyglądać spanko Nadzi i ku**a bez kitu po trzech stronach się poddałam. Trening snu nawet w najdelikatniejszej opcji jest dla mnie nie do przyjęcia. Ku**a robimy wszystko źle i teraz zastanawiam się co dalej. Bo ja tego nie dźwignę, nie w momencie jak wróciłam do pracy. Gajs. AJUTO. Piszcie na priv. Co jaj mam zrobić, żeby zasypianie nie trwało 2h? Ale plis nie namawiajcie mnie na TS, to serio nie dla nas – opisała w sieci całą sytuację.

Internautki natychmiast pospieszyły z radami dla Zosi. Większość z nich doskonale rozumie, przez co przechodzi, ponieważ same również miały niemal identyczne przygody ze swoimi dziećmi. Miejmy nadzieję, że aktorka znajdzie osób na usypianie córeczki i będzie mogła nieco odpocząć.


Zosia Zborowska o usypianiu córki

Zosia Zborowska o usypianiu córki

Zosia Zborowska o usypianiu córki

Zosia Zborowska o usypianiu córki

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona

Komentarze

  • Nadziejka pisze:

    Nadzie tak mają. Ja też nie lubiłam spać jako małe dziecko, bo wszystko mnie interesowała oprócz snu.

  • Gośćanas pisze:

    Najlepiej przyzwyczaić się do późnego chodzenia spać i wczesnego wstawania Nadziei.
    Dziecko to nie jest nakręcana lalka- to MAŁY CZŁOWIEK!
    A skoto człowiek, to proszę pamietać, że ludzie dorośli jedni potrzebują 10 godzin snu a innym wystarcza 5 godzin.
    Mało śpiące dziecko to „utrapienie” 😀 dla rodziców! Znam to z autopsji.
    Nie przejmować się, nie usypiać (bo nerwica murowana), przyzwyczaić sie!
    P.S. Balzak jako dziecko, podobno nie spał wcale.

  • Gośćsamiswoi pisze:

    Kazda minuta poswiecona dziecku jest dla Zochy czasem straconym bezpowrotnie.Ilez to glupot mogla by napisac na instasramie w tym czasie.

    • Anonim pisze:

      Kobieto to po co ci dziecko jak ci przeszkadza daj sobie spokój z wywlekaniem problemów rodzinnych

  • Gość pisze:

    moja corka nie przespała żadnej nocy w pierwszym okresie swojego życia , to była masakra, ale jakoś daliśmy radę

  • Gość Toja pisze:

    Kolejna celebrytka z pięknym słownictwem. Może zaprzyjaźnić się z Wieniawą, obie używają wulgarnych słów co chwilę. Ciesz się kobieto że dziecko zdrowe, pobaw się tak by ją zmęczyć to usnie szybciej.

    • Gość pisze:

      a ty taka swieta do zrzygania

    • Gość pisze:

      Kiedyś aktorzy,dziennikarze,piosenkarze byli ludźmi o wysokiej kulturze osobistej, od których mogliśmy uczyć się poprawnej polszczyzny. Nie ma żadnego usprawiedliwienia,dla wulgarnego języka, tym bardziej jeśli pisze to matka o swojm małym dziecku.

  • Gość pisze:

    Po zmianie czasu na zimowy to jest około 21, więc nie jest źle!!!

  • Annnna Gość pisze:

    Jazdę dziecko ma jakieś etapy ale te etapy przechodzą 😀 zawsze w trudnej sytuacji z dziećmi powtarzam sobie ze o jest pestka bo mam zdrowe dziecko a ten etap zaraz minie.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×