Zenek Martyniuk odpowiada na zarzuty ws. drogiej czekolady dubajskiej. "Co na to pani dietetyk?"
Zenek Martyniuk nagrał żartobliwe wideo. To właśnie w ten sposób odpowiadał na krytykę jego czekolady dubajskiej. – I teraz już nikt nie powie, że czekolada jest za słodka – żartował wokalista przed kamerami.
Zenek Martyniuk, znany jako "król disco polo", nie tylko podbija sceny muzyczne, ale również angażuje się w promocję produktów spożywczych. Jednym z nich jest dubajska czekolada, którą piosenkarz sygnuje swoim wizerunkiem.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Jakie plany na Wielkanoc ma Marianna Schreiber? Co z miłością? "W moim życiu niebawem wiele się zmieni"
Czekolada dubajska Zenka Martyniuka znalazła się pod ostrzałem
Czekolada wokalisty zyskała zainteresowanie m.in. za sprawą swojej ceny. Za najtańszą wersję zapłacimy bowiem aż 39 zł, a za najdroższą 139 zł. Specjalnie dla Jastrząb Post produkt oceniła Katarzyna Bosacka, która nie miała złudzeń.
Jest to typowy produkt przemysłowy z gotowej masy pistacjowej i gotowej kuwertury czekoladowej, który udaje rzemieślniczy. Ktoś po prostu chciał zarobić. Stąd też i Zenek, który niczym szejk arabski przyfrunął Dubaj Airlines z workiem złota i pistacji – powiedziała.
Bosacka zwróciła przy tym uwagę na wysoką zawartość cukru.
Cukier widzę, dużo cukru posłodzonego cukrem. Cukier z buraków cukrowych, cukier mleczny (laktoza) z mleka w proszku i serwatki, glukoza z maltodekstryny. Pistacji mało, więc nadzienie dobarwione chlorofiliną. Do tego emulgatory, masa zagęstników – wyliczyła.
Zenek Martyniuk odpowiada na krytykę
W sobotę, 5 kwietnia, Zenek udał się do cukierni, z którą współpracuje, by nagrać żartobliwą odpowiedź, skierowaną do krytyków jego produktu. Pokazał lód posypany brokatem, imitujący czekoladę dubajską i zaczął sypać żartami.
– Moi drodzy, dla tych najbardziej wymagających zrobiliśmy czekoladę lodową, zero kalorii. Idealną na letnie, gorące, upalne dni – powiedział muzyk, po czym zaczął uderzać młotkiem w lód. – I teraz już nikt nie powie, że czekolada jest za słodka. A co na to pani dietetyk...? – kontynuował Zenek Martyniuk.