Zakopower zagra u Rydzyka. Wiemy, ile trzeba zapłacić za bilet
W najbliższy weekend zespół Zakopower zagra koncert w Audytorium Muzeum "Pamięć i Tożsamość" w Toruniu. Instytucja została otwarta w 2023 roku z inicjatywy fundacji o. Tadeusza Rydzyka.
Sebastian Karpiel-Bułecka jest jednym z najpopularniejszych muzyków w kraju. Multiinstrumentalista i lider zespołu Zakopower jest także jednym z jurorów formatu "Must Be The Music". Artysta pilnie strzeże swojej prywatności, ale zdarza mu się mówić o tym, że jest praktykującym katolikiem i w takim duchu stara się wychowywać swoje pociechy.
Dla mnie jest ważne, żeby moje dzieci były wychowywane w duchu katolickim, żeby wierzyli, żeby chodzili do kościoła, żeby się modlili. Wiem bowiem, ile razy mi to pomogło w życiu i z jakich dolin mnie to wyprowadzało - mówił jakiś czas temu w rozmowie z o2.
Sebastian Karpiel-Bułecka o nowym papieżu. "Dla mnie to działanie Ducha Świętęgo"
Zakopower zagra u Rydzyka
W najbliższą sobotę, 11 kwietnia, zespół Zakopower wystąpi na scenie Muzeum "Pamięć i Tożsamość" w Toruniu. Instytucja została otwarta w październiku 2023 roku i powstała z inicjatywy Fundacji Lux Veritatis, której prezesem jest o. Tadeusz Rydzyk.
Zakopower to folkowe korzenie i rockowa energia. Zespół z jednej strony pozostaje wierny tradycji i ludowym korzeniom, z drugiej — śmiało sięga po nowe inspiracje: rock, jazz, muzykę świata. Charakterystyczne brzmienie budują tradycyjne instrumenty góralskie, mocna rockowa sekcja rytmiczna, wyraziste partie gitarowe oraz przestrzenne aranżacje - czytamy na stronie Muzeum "Pamięć i Tożsamość".
Za bilet na wydarzenie trzeba zapłacić 120 zł. Warto wspomnieć, że Fundacja Lux Veritatis mierzy się obecnie z problemami finansowymi. Ministerstwo Kultury pozwało przedsięwzięcie o. Tadeusza Rydzyka. Sprawa dotyczy unieważnienia umów zawartych za czasów ministra Piotra Glińskiego oraz zwrotu 210 mln zł na utworzenie Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II.
Czytaj także: Paulina Krupińska odpiera ataki hejterów. Do akcji nagle wkroczył Karpiel-Bułecka: "Powinniśmy się opamiętać"