Viki Gabor przerwała milczenie. Fani długo na to czekali
U Viki Gabor ostatnie tygodnie z pewnością nie należały do spokojnych — eurowizyjna afera z Izraelem w tle zrobiła swoje i w sieci wrzało. Teraz jednak piosenkarka wraca na Instagram, przełamując wielomiesięczną ciszę na głównym profilu. Fani od razu ruszyli z reakcjami i widać, że naprawdę czekali na ten moment.
Viki Gabor wraca do publikowania na Instagramie — a jej ponad 740 tys. obserwujących w końcu doczekało się nowego wpisu. Choć gwiazda regularnie wrzucała Instastories, jej główny profil od miesięcy stał pusty: ostatni post pojawił się w lutym, a wcześniejszy w styczniu. Teraz dodała świeży materiał i w komentarzach natychmiast zrobiło się tłoczno.
Viki Gabor o niewyraźnym śpiewie. Jak skomentowała aferę z wodą?
Viki Gabor dodaje wpis po długiej przerwie
Viki Gabor opublikowała krótki filmik z koncertu, pokazując fragment swojego występu. Do tego dorzuciła selfie, a na końcu pojawił się filmik z filtrem, który "przewiduje przyszłość". Według wróżby w 2026 roku ma znaleźć swojego soulmate, choć w rzeczywistości przecież już go znalazła — wiosną głośno było o jej romskim ślubie.
Fani zareagowali natychmiast. "Królowo, tęskniliśmy za tobą", "Diva wróciła", "Wiki is back", "Tęskniłam za postami" — pisali pod zdjęciami.
ZOBACZ TAKŻE: Steczkowska nazwała się "cygańską królową". "To rasizm"
Viki Gabor w centrum afery eurowizyjnej
Jeszcze niedawno Viki Gabor była bohaterką głośnej eurowizyjnej afery, która wybuchła po tym, jak Polska jako jedyny kraj przyznała Izraelowi maksymalne 12 punktów. W sieci pojawiła się fala krytyki, a część internautów zaczęła obwiniać właśnie ją — jako najbardziej rozpoznawalną jurorkę. Piosenkarka zaprzeczała jednak, że miała z tym cokolwiek wspólnego.
Dużo osób myśli też, że ja miałam jakiś wpływ na to głosowanie. Nie miałam, słuchajcie, żadnego wpływu. Ja, co mogłam zrobić, to po prostu zagłosować i położyć Izrael na ostatnim miejscu. I tak zrobiłam, bo mam wrażenie, że to jest jakby... no, taka była powinność, co nie? — powiedziała w rozmowie z ESKA.pl.
Później w sieci udostępniono oficjalne karty do głosowania. Dokumenty potwierdziły jej słowa: Viki faktycznie dała Izrael na ostatnie miejsce. To pozostali jurorzy ocenili go wysoko, co w sumie dało 12 punktów.