W 2014 roku został przewodniczącym Rady Europejskiej, czyli instytucji odpowiedzialnej za wyznaczanie kierunków polityki wspólnoty europejskiej. Sprawował tę funkcję do 2019 roku. Również i wtedy nie odpuścił sobie polityki w skali ogólnoeuropejskiej. W tym samym roku objął przewodnictwo nad chrześcijańsko-demokratyczną i centroprawicową Europejską Partią Ludową (EPL). Częścią paneuropejskiego sojuszu są m.in. PO, PSL i niemiecka Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU).
W tym roku były premier ogłosił powrót do polskiej polityki. Od razu przejął kierownictwo nad PO i tym samym został głównym liderem opozycji. Ostatnio jednak zaliczył sporą wpadkę.
Donald Tusk stracił prawo jazdy. Dlaczego?
W ostatnich dniach były szef rządu został zatrzymany przez policję. Przekroczył prędkość na terenie zabudowanym o 50 km/h, o czym sam poinformował na Twitterze, gdzie napisał:
Ze swojej niebezpiecznej jazdy wytłumaczył się podczas konferencji prasowej. Po raz kolejny potwierdził, że kara była adekwatna:
Pochwalił się też przesiadką na komunikację publiczną. Za główny środek transportu służy mu teraz pendolino.
Teściowa Kasi Tusk broni byłego premiera. Co powiedziała?
Murem za Donaldem Tuskiem stoją też członkowie jego rodziny. Super Express o komentarz w sprawie poprosił teściową jego córki – Kasi Tusk. Pani Anna Lutomska-Cudna uważa, że były premier nie powinien przepraszać. Co więcej, odwołała się przy tym do cytatu z... Jezusa Chrystusa (a konkretnie z Ewangelii św. Jana z Nowego Testamentu). Powiedziała:
Komentarz Lutomskiej-Cudnej wylądował na czołówce tabloidu. Kobieta stała się gwiazdą dnia najnowszego wydania gazety.