Sandra Kubicka i Baron na drugiej rozprawie rozwodowej. Celebrytka interweniowała u ochrony
Sandra Kubicka i Aleksander Baron 16 marca 2026 roku po raz drugi spotkali się w sądzie w ramach trwającego rozwodu. Choć rozprawa nie trwała długo, emocji nie brakowało. Kubicka interweniowała u ochrony niezadowolona z obecności mediów.
Sandra Kubicka i Aleksander Baron pojawili się w sądzie, by kontynuować proces rozwodowy. Było to już ich drugie spotkanie w tej sprawie. W zeszłym roku Kubicka złożyła pierwszy wniosek o rozwód, który został wycofany, a obecnie rozważany jest drugi, złożony pod koniec roku.
Zapytaliśmy Danilczuka o rozstanie z Maff. Oto, co odpowiedział.
Krótkie, lecz burzliwe spotkanie
Pierwsze sądowe starcie miało miejsce w zeszłym miesiącu i choć trwało tylko 15 minut, nie obyło się bez napięć. Ożywione rozmowy na korytarzu oraz obecność ochrony sugerowały, że emocje były na wysokim poziomie. Podobnie było podczas ostatniej rozprawy. Kubicka i Baron pojawili się osobno, oboje z przyciemnionymi szybami w swoich pojazdach. Celebrytka postawiła na czarny komplet i krótką spódniczkę, Baron pojawił się w eleganckim czarnym garniturze.
Sandra Kubicka interweniowała u ochrony na rozprawie rozwodowej
Z informacji udostępnionych przez Pudelka wynika, że już przy wejściu do sądu Kubicka wyraziła swoje niezadowolenie z obecności reporterów. Nie wahała się interweniować u ochrony, by jeden z dziennikarzy opuścił teren sądu. To pokazuje, jak mocno stara się chronić swoją prywatność.
Rozprawa zakończyła się po kilku minutach, a była modelka i gitarzysta Afromental zdążyli jeszcze odbyć krótką przerwę, po której ponownie spotkali się z sędzią.