WAŻNE
TERAZ

Wszystkie oczy na "Lewego". Ostatni mecz Polaka na Camp Nou [NA ŻYWO]

Ryszard Rynkowski nie dojechał do Opola przez alkohol. Tak go TŁUMACZONO

Ryszard Rynkowski, znany polski piosenkarz, nie pojawił się na scenie festiwalu w Opolu. Powodem była kolizja drogowa, którą spowodował pod wpływem alkoholu. Oto, co powiedziano na scenie.

Tak Jacek Cygan tłumaczył RynkowskiegoTak Jacek Cygan tłumaczył Rynkowskiego
Źródło zdjęć: © KAPiF
Paweł Ćwikliński

Ryszard Rynkowski miał wystąpić na festiwalu w Opolu, jednak jego plany pokrzyżował incydent drogowy. W sobotę 14 czerwca w Zbicznie doszło do kolizji, której sprawcą był... on sam. Prowadził samochód pod wpływem alkoholu, co wykazało badanie alkomatem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Joanna Górska o atmosferze pracy w programie "Pytanie na śniadanie". Jak ocenia zachodzące w nim zmiany?

Ryszard Rynkowski spowodował wypadek

Volkswagen prowadzony przez artystę uderzył w bok nadjeżdżającego opla podczas próby wyprzedzania. Kierowca opla zdołał uniknąć poważniejszych obrażeń. Po zdarzeniu Rynkowski oddalił się z miejsca kolizji, co doprowadziło do jego późniejszego zatrzymania przez policję w Brodnicy.

Policja, po odnalezieniu artysty w jego domu, przeprowadziła badanie alkomatem, które wykazało 1,6 promila alkoholu we krwi. Zarzucono mu kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Tak tłumaczono nieobecność Rynkowskiego w Opolu

Na festiwalu w Opolu, który odbył się dzień po incydencie, publiczność została poinformowana o nieobecności artysty przez Jacka Cygana. Podkreślił, że Ryszarda Rynkowskiego nie da się zastąpić.

Moi drodzy, w tym momencie miałem powiedzieć: "Przed państwem Ryszard Rynkowski". Miały się otworzyć drzwi i Ryszard miał wyjść, ale, niestety, jadąc dzisiaj do nas miał wypadek samochodowy. Trochę się potłukł. Boli, ale nie ma się co obawiać. To jest twardy chłop! - powiedział.
Jacek Cygan nie dojechał na opolski festiwal
Ryszard Rynkowski nie dojechał na opolski festiwal © KAPiF
Źródło artykułu: JastrzabPost.pl
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ