Eksperci mieli problem z wymówieniem nazwiska Mai Chwalińskiej. "Wciąż nad tym pracujemy" [WIDEO]

Maja Chwalińska zapisała się na kartach historii tenisa, zostając pierwszą kwalifikantką, która dotarła do wielkiego finału French Open. Kibice i eksperci ze świata są zachwyceni grą Polki. Mają jednak mały problem z wymawianiem jej nazwiska. Dziennikarz Paweł Kuwik zrobił zagranicznym kolegom test, który... był dla nich wyzwaniem nie do przejścia.

Maja Chwalińska, Adam LefkoeMaja Chwalińska, Adam Lefkoe
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram@eurosportpl | Ian MacNicol
Daniel Lewandowski

Maja Chwalińska we French Open dokonała rzeczy niemal niemożliwej, wygrywając dziewięć meczów z rzędu – trzy w eliminacjach oraz sześć w turnieju głównym. Choć w historycznym finale na korcie Philippe'a Chatriera musiała ostatecznie uznać wyższość 19-letniej Mirry Andriejewej (ulegając 3:6, 2:6), to jej przełomowy występ zagwarantował jej finansową niezależność oraz potężny awans w światowym rankingu - ze 114. pozycji na okolice 20. miejsca. I choć jej gra zachwyciła wszystkich, to dziennikarze i komentatorzy muszą nauczyć się poprawnej wymowy jej nazwiska. To nie jest łatwe dla osób, które nie władają językiem polskim.

Marcin Gortat o emeryturze i biznesach. "Pewne cyfry są punktem zapalnym"

Nazwisko Mai Chwalińskiej problemem zagranicznych dziennikarzy

Tuż przed finałem Rolanda Garrosa dziennikarz Eurosportu Paweł Kuwik pojawił się w studiu amerykańskiej telewizji TNT, aby porozmawiać o finałowym starciu Mai Chwalińskiej. Program prowadził Adam Lefkoe, a gościnią była m.in. Caroline Wozniacki, duńska tenisistka z polskimi korzeniami. Pod koniec rozmowy na temat finałowego starcia French Open polski dziennikarz zrobił pozostałym test poprawnej wymowy nazwiska Mai. Poza Wozniacką pozostali obecni mieli ogromne problemy, żeby powiedzieć "Chwalińska". Na koniec Lefkoe rzucił:

To nazwisko, nad wymową którego wciąż pracujemy, ale jeśli wygra, nigdy go nie zapomnimy.

I choć Polka przegrała, to już zapisała się w historii French Open.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!