Pogrzeb Michała Urbaniaka. Rafał Trzaskowski przemówił do zebranych: "Bliski mojemu sercu"
Ostatnie pożegnanie Michała Urbaniaka odbyło się w środę, 7 stycznia na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Podczas ceremonii obecny był Rafał Trzaskowski. Prezydent Warszawy w poruszających słowach wspominał zmarłego artystę.
Michał Urbaniak zmarł 20 stycznia 2025 roku w wieku 82 lat. Informację o śmierci artysty przekazała jego żona za pośrednictwem mediów społecznościowych, podkreślając, że "żył i czuł wielkimi nutami". Pogrzeb muzyka odbył się w środę, 7 stycznia, na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Ceremonia była także swoistym hołdem dla jego twórczości.
Ostatnie pożegnanie Joanny Kołaczkowskiej. Artystkę żegnały tłumy
Poruszające słowa Rafała Trzaskowskiego
Podczas pogrzebu Michała Urbaniaka pojawili się nie tylko bliscy zmarłego, ale także przedstawiciele świata kultury. Obecny był również Rafał Trzaskowski. Prezydent Warszawy zabrał głos i w poruszających słowach wspominał artystę.
To jest zawsze dla mnie najtrudniejszy moment, dlatego, że żegnamy kogoś wyjątkowego, kogoś, kto również był bliski mojemu sercu - zaczął.
Rafał Trzaskowski powrócił pamięcią do zagranicznej kariery Michała Urbaniaka. Podkreślił, że jego sukces w Stanach Zjednoczonych wydawał się wówczas nieosiągalny, a mimo to artysta spełnił to marzenie.
Powiedział, że właściwie to chce zostać w Stanach Zjednoczonych, bo chce robić karierę w Stanach. Wtedy brzmiało jak jakieś marzenie, które będzie całkowicie nieosiągalne. (...) I to jest rzecz wyjątkowa, że ktoś tak młody stawia przed sobą tak wygórowane marzenie i je po prostu realizuje. Realizuje w sposób niezwykły - wspominał.
W dalszej części przemówienia wspomniał o współpracy Michała Urbaniaka z tuzami światowego jazzu, między innymi z Milesem Davisem, na którego płycie pojawił się polski jazzman. Rafał Trzaskowski zwrócił uwagę na to, jak duże znaczenie dla całego pokolenia miało to wydarzenie.
Pozwalało nam zderzyć się z tym, że są tacy ludzie, którzy pokonują te wszystkie kompleksy, które mieliśmy i którzy są w stanie się wpisać w nurt muzyki zupełnie nowoczesnej i nowatorskiej. I tak jak powiedziałem, Michał nie był na gdzieś na peryferiach tego nurtu, tylko w samym środku współtworzył go z największymi amerykańskimi muzykami. To było coś niezwykłego, coś, co dawało nam nadzieję, że może my wszyscy będziemy kiedyś zrzucać te swoje kompleksy i pokazywać, że nie mamy się czego wstydzić, że to tradycja naszej kultury, naszej muzyki jest tak niezwykła i że może również włączyć się w nurt najnowszej i najbardziej nowoczesnej muzyki na całym świeci - kontynuował.
Rafał Trzaskowski wspomina Michała Urbaniaka
Prezydent Warszawy podkreślił także fakt, że Michał Urbaniak był ważną postacią dla artystów młodego pokolenia.
I na końcu to, co dla mnie najważniejsze, a mianowicie kwestia ciągłego poszukiwania współpracy z młodzieżą, uczenia młodych ludzi tego, czym jest jazz, przekazywanie im doświadczenia nie w sposób taki, jak robi to stary belfer, tylko ucząc się tego od młodych, tego, co oni mają do powiedzenia, współtworząc mnóstwo bardzo ciekawych projektów i w Stanach Zjednoczonych, i w Polsce - mówił.
Na zakończenie Rafał Trzaskowski podzielił się nieco bardziej osobistą refleksją. Przyznał, że zmarły artysta był nietuzinkową osobą i tak go wspomina.
A my wszyscy, którzy go dobrze znaliśmy, również wspominamy go jako rewelacyjnego, fantastycznego człowieka, zawsze uśmiechniętego, zawsze wyglądającego w sposób nietuzinkowy - podsumował.