Nowe informacje w sprawie stanu zdrowia Hanny Bieluszko. "Lekarze zadecydują"
Od kilku dni w mediach pojawiają się doniesienia o poważnych problemach zdrowotnych Hanny Bieluszko. Przeszła operację ratującą życie, po której czeka ją kosztowna rehabilitacja. Teraz koleżanka po fachu w rozmowie z Plejadą zdradza, jak się czuje aktorka.
Od kilku dni media informują o problemach zdrowotnych Hanny Bieluszko. Aktorka przeszła operację ratującą życie, a teraz ma rozpocząć walkę o powrót do formy. Potrzebuje jednak wsparcia finansowego na kosztowną rehabilitację, dlatego założono zbiórkę, mającą pomóc jej opłacić leczenie. Dotychczas udało się zebrać 98 z 200 tysięcy, które są celem kampanii.
Hanię dotknęła zabójcza choroba. Udała się walka o życie, jednak w trakcie tej wycieńczającej walki kruchy organizm poniósł ogromne uszkodzenia. Teraz niezbędna jest kolejna walka - o powrót do sprawności, żeby mogła wrócić do zdrowia i jak najszybciej znów stanąć na scenie. Potrzebna jest intensywna, specjalistyczna i niestety kosztowna rehabilitacja. A my prosimy, żeby ją w tym wesprzeć - czytamy na stronie zbiórki.
Maja Rutkowski o zwkłóknieniu w płucach i programie "Królowa Przetrwania"
Nowe informacje o stanie zdrowia Hanny Bieluszko
We wtorek pojawiły się nowe informacje w sprawie stanu zdrowia Hanny. Aktorka związana z Teatrem im. Juliusza Słowackiego w Krakowie przyznaje w rozmowie z Plejadą, że zespół wierzy, że Bieluszko wróci do pełni sił po rehabilitacji.
Hania wróci, mamy nadzieję, po rehabilitacji, na którą jest zbiórka - przyznała.
W komentarzu udzielonym wspomnianemu portalowi zdradziła także, że koleżanka czuje się coraz lepiej. W najbliższych dniach ma zostać podjęta decyzja o rozpoczęciu rehabilitacji.
Jest coraz lepiej, teraz po świętach lekarze zadecydują, czy może już wyjść ze szpitala - zdradziła.
Dziennikarzom Plejady udało się także dowiedzieć, że Hannę Bieluszko ma czekać jeszcze jedna operacja.
Hanna Bieluszko miała wrócić na scenę w kwietniu
Hanna Bieluszko miała się pojawić na scenie Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie już w kwietniu. Jest bowiem w obsadzie spektaklu "Dziady". W niedawnej rozmowie z "Super Expressem" dyrektor instytucji, Krzysztof Głuchowski, przekazał, że zespół z utęsknieniem czeka na jej powrót do pracy.
Hania jest częścią naszej teatralnej rodziny. Wszyscy ją wspieramy i głęboko wierzymy, że szybko do nas wróci, że wróci na scenę. Jest bardzo lubianą aktorką i widzowie także czekają na moment, aż będą mogli ją ponownie zobaczyć na scenie - mówił.