Rodzina królewska pogrążona w żałobie. Ta śmierć przyszła nagle...
Królowa Elżbieta II mimo braku czasu zawsze starała się go wygospodarować dla swojej przyjaciółki Margaret Rhodes. Przez wiele lat pielęgnowały swoje tradycje. Niemal w każdą niedzielę spotykały się po mszy świętej, by wypić herbatę, pograć w karty, obejrzeć skróty wyścigów konnych i porozmawiać.