Zosia Zborowska w drugim trymestrze ciąży usłyszała diagnozę, która ją zmroziła. Dopiero teraz podzieliła się swoim dramatem

Zosia Zborowska

Zosia Zborowska

Zosia Zborowska nowy wpis na Instagramie poświęciła swojej ciąży. Wyjawiła, że w II trymestrze usłyszała diagnozę, która ją zmroziła. Sprawdźcie, co napisała.

Zosia Zborowska dwa lata temu wyszła za mąż za siatkarza Andrzeja Wronę. Zakochani wkrótce sprawdzą się w nowej roli – rodziców. O tym, że ich rodzina się powiększy poinformowali kilka tygodni temu. Opublikowali zdjęcie, na którym gwiazda wyeksponowała pięknie zaokrąglony brzuszek.

Od tego momentu chętnie dzielą się swoim szczęściem w mediach społecznościowych. Tak było m.in. w dniu 34. urodzin gwiazdy. Przyszli rodzice zdradzili, że powitają na świecie córeczkę.

Zosia Zborowska w ciąży zdobyła się na szczery wpis

W niedzielne popołudnie Zborowska udostępniła nowy wpis na Instagramie, który poświęciła ciąży. Ujawniła, że od pierwszych chwil musiała na siebie bardzo uważać:

Będzie szczerze i od serca. Moja ciąża od początku należała do tych delikatnych. Pierwszy trymestr przepełniony był strachem, mdłościami, z którymi w żaden sposób nie mogłam sobie poradzić oraz okrutnym zmęczeniem. Musiałam leżeć plackiem przez miesiąc, zrezygnować z dwóch seriali i po prostu czekać. Nie wyobrażam sobie jak trudne musi być leżenie przez całą ciąże, a przecież tak wiele kobiet ma właśnie takie doświadczenie. Jesteście wielkie i i kłaniam się przed Wami w pas.

Aktorka dodała, że gdy rozpoczął się II trymestr, usłyszała diagnozę, która zmroziła ją na prawie dwa miesiące. Spora część rodziny nie miała pojęcia, co jej dolega. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło:

Gdy rozpoczął się II trymestr, gdzie niby jest już„bezpiecznie i fajnie” ja musiałam zderzyć się z diagnozą, która zmroziła mnie na ok 1,5 miesiąca. Nie wchodzę w szczegóły bo zapewne jutrzejsze nagłówki, zmroziłyby krew w żyłach dużej części naszej rodziny, która nie miała o tym wszystkim pojęcia. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, a ja wyszłam z tej sytuacji tylko z blizną i większą ilością siwych włosów.

Zosia Zborowska podkreśliła, że stara się o siebie dbać: próbuje jeść zdrowo, przyjmuje leki, pije wodę w odpowiednich ilościach:

W życiu tak nie dbałam o siebie jak dbam teraz-będąc w ciąży. A pisząc to zdanie mam na myśli nawadnianie się, walkę o to aby jednak jeść zdrowo (mimo, że najchętniej, o zgrozo, jadłabym drożdżówki i frytki) czy pamiętanie by przyjmować codzienną dawkę leków, zastrzyków oraz supli. Trochę śmieszy mnie to, że pierwszy raz w życiu dzień zaczynam od b. skrupulatnej i długiej rutyny dbania o cerę (dopadł mnie ciążowy trądzik). Fajnie byłoby kontynuować tę rutynę i po ciąży. To samo z ciałem: równie skrupulatnie masuję je 2x dziennie olejkami. Poza tym chodzę do fizjoterapeutki uro-ginekologicznej (polecam!), osteopatki, oraz na masaże drenujące. Jestem w terapii+ mam zajęcia z medytacji. A wszystko to robie dla mojej nienarodzonej jeszcze córki.

Gwiazda zwróciła się też z ważnym apelem do internautek, by nie oceniały się wzajemnie przez pryzmat wyglądu. Nie wiadomo bowiem, jaka historia kryje się za tym, że prezentuje się tak, a nie inaczej:

Także jak słyszę, że ktoś zarzuca mi, albo jakiejkolwiek innej kobiecie zaniedbanie..(w ciąży czy też nie), to jest mi po prostu przykro. Nigdy nie wiesz jaka historia kryje się za każdą z nas. Dla kogoś wstanie z łóżka to już jest sukces. Ja, jak mam siłę, to wjeżdża makeup i kiecka ale błagam nie oceniajmy po wyglądzie. Nie narzucajmy sobie tej chorej presji. Bądźmy dla siebie wyrozumiali, wspierajmy sie. Moje postrzeganie kobiet, w trakcie trwania ciąży, niebywale się zmieniło i b. mnie to wzrusza. Jestem Waszą fanką. Bez kitu.

 


Zosia Zborowska w ciąży

Zosia Zborowska w ciąży

Zosia Zborowska w ciąży

Zosia Zborowska w ciąży

Andrzej Wrona i Zosia Zborowska

Andrzej Wrona i Zosia Zborowska

Komentarze

  • Gość pisze:

    Bardzo pięknie, to teraz proszę pomyśleć o tych wszystkich kobietach, których zresztą jest większość, których nie stać na żaden z zabiegów, którym poddaje się ta pani. A bardzo chciałyby.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×