Zenek Martyniuk w nowym wywiadzie nie może nachwalić się Daniela: „Naprawdę się ogarnął”. Ale jest coś, co cieszy go jeszcze bardziej

Zenek Martyniuk i Daniel Martyniuk

Zenek Martyniuk i Daniel Martyniuk

Zenek Martyniuk nie ukrywa swojej wielkiej dumy. W końcu jego jedyny syn wziął się w garść i zmienił swoje życie. Muzyk cieszy jeszcze z jednej rzeczy. Jak wyglądają jego relacje z wnuczką?

Zenek Martyniuk w zeszłym roku nie mógł narzekać na zbyt wiele spokoju. Chociaż muzyk w czasie pandemii nieco odpoczął od koncertów, to mocnych wrażeń dostarczał mu jego jedyny syn – Daniel. Chłopak nie stronił od imprez i hulaszczego trybu życia. Wiele razy wpadał w kłopoty, stracił prawo jazdy, a nawet wylądował na jakiś czas w areszcie.

Rozpadło się także jego małżeństwo z Eweliną Golczyńską. Para doczekała się córeczki Laury, lecz nawet dziecko nie było w stanie scementować ich związku i sprawić by syn muzyka w końcu wyszedł na prostą. Rozwód Daniela był szeroko komentowany przez kolorową prasę, a on sam nie szczędził przykrych uwag pod adresem matki swojej córki, ale też zdradzał tajemnice związku przed dziennikarzami. W ostatnim czasie jednak zdaje się, że mocno się zmienił.

Zenek Martyniuk o przemianie swojego syna

Zenek Martyniuk nie ukrywał, że zachowanie syna spędza mu sen z powiek. Razem z żoną bardzo przeżywali to, co wyprawia Daniel. W ostatnim czasie próżno jednak szukać kolejnych skandali z synem króla disco-polo w roli głównej.

Młody mężczyzna bardzo się zmienił. Nie wywołuje kolejnych prowokacji w social mediach, nie komentuje życia prywatnego, a zajął się przede wszystkim pracą i zmianą nawyków. Zenek nie ukrywa, że jest dumny z syna. Udzielił obszernego wywiadu Twojemu imperium, gdzie nie może się nachwalić Daniela:

Daniel naprawdę się ogarnął. Praca na morzu rzeczywiście go cieszy. W końcu robi to, co kocha i nie narzeka, że jest ciężko. Z pierwszego rejsu wrócił zadowolony i wyciszony. Trochę odpoczął i wyruszył w kolejny.

Młody Martyniuk zaczął też dbać o kondycję i regularnie uprawia sport. Nawet na morzu, znajduje czas i miejsce, by ćwiczyć formę. Całkowicie porzucił też używki:

Znowu zaczął biegać. Nawet po pokładzie, gdy skończy pracę. A w przeriwe między rejsami w ogóle go nie ciągnie do używek. Gdy był u nas w domu nie było z nim zadnych problemów – zdradza Zenek.

Nie jest to jednak jedyna zmiana w życiu Martyniuków. Znacznej poprawie uległy też stosunki z byłą żoną Daniela. Wiadomo, że podczas rozwodu ich relacje były napięte. Teraz muzyk regularnie odwiedza swoją wnuczkę, a Laura uwielbia, gdy jej śpiewa.

Jeździmy do niej w odwiedziny i wszystko jest pięknie. Laura bardzo lubi, gdy jej śpiewam. Minionego lata często do niej zaglądałem wracając do domu po koncertach.

Wygląda na to, że rodzinne problemy Zenka Martyniuka na długo zejdą z pierwszych stron gazet, a Daniel w końcu odnalazł swoją drogę w życiu.


Daniel Martyniuk w nowej pracy

Daniel Martyniuk w nowej pracy

Daniel Martyniuk w nowej pracy
Daniel Martyniuk w nowej pracy

Daniel Martyniuk w nowej pracy

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×