Ula Chincz miała poprowadzić "Big Brothera". Tabloid dotarł do informacji dlaczego tak się nie stało
Ula Chincz miała być jedną z prowadzących nową edycję Big Brothera. Ostatecznie jednak zastąpił ją Filip Chajzer. Okazuje się, że za taką decyzją stacji miały stać warunki finansowe.