Wielka zamiana prowadzących "Big Brothera"! Bartek Jędrzejak i Agnieszka Woźniak-Starak zdradzili nam kulisy [WIDEO]
Filip Chajzer został prowadzącym Big Brother nocą za Ulę Chincz. Gwiazdor w ostatniej chwili zajął miejsce dziennikarki, która była wytypowana do roli gospodyni najbardziej pikantnej części Big Brothera. Jak do tego doszło? Sprawę skomentowali dla nas Agnieszka Woźniak-Starak i Bartek Jędrzejak.
W niedzielę wieczorem, po wielu latach przerwy, na antenę TVN-u powrócił wyczekiwany przez wszystkich program Big Brother. W tej edycji gospodarzami show zostali Agnieszka Woźniak- Starak i Bartek Jędrzejak. Jedną z prowadzących miała być także Ula Chincz, jednak na kilka godzin przed premierą okazało się, że jej miejsce zastąpił znany i uwielbiany przez widzów – Filip Chajzer.
Prezenter został gospodarzem części Big Brother Nocą, a towarzyszyć będzie mu psycholożka Małgorzata Ohme. Jak powiedział naszej reporterce Bartek, Ula postanowiła skupić się na swoim autorskim internetowym programie Ula Pedantula i pracy w TVN Style:
Ula po rozmowach postanowiła się skupić na pracy w TVN Style i na "Uli Pedantuli". Ostatnie 2-3 dni przed rozpoczęciem programu "Big Brother" spędziłem poza Warszawą, żeby się tak trochę zresetować. Dostałem telefon zupełnie przypadkowy, zaskoczył mnie. Próbowałem się dodzwonić do Uli, bo też była w biegu.
Jak według Agnieszki poradził sobie Filip?
Filip jest taką osobą, która nie boi się kontrowersji. Nie boi się zadawać trudnych pytań, lubi wsadzić w kij w mrowisko, a ten "Big Brother nocą" to ma być właśnie taki program, po pierwsze w którym będzie można pokazać najbardziej pikantne fragmenty, z tego co się działo w domu Wielkiego Brata, ale to w ogóle powinien być pieprzny program i chyba Filip jest do tego stworzony.
Żałujecie, że doszło do zamiany prowadzących czy wręcz przeciwnie?