Szukaj

Patricia Kazadi przeszła załamanie: „W pełni pozbierałam się może pół roku temu”. Mocnym wywiadem promuje nowy klip

Steppin' On My Heart to nowa piosenka Patricii Kazadi. Gwiazda pokazała teledysk do singla i udzieliła mocnego wywiadu. Opowiedziała o rozczarowaniu po wydaniu płyty, załamaniu i powrocie do formy.
Patricia Kazadi

Patricia Kazadi

Patricia Kazadi dała się poznać jako konferansjerka, aktorka, modelka i piosenkarka. Muzyka towarzyszy jej niemal od początku kariery. Ma na swoim koncie udział w programie Jak oni śpiewają?, występ w klipie do eurowizyjnej piosenki Legenda i pełną długogrającą płytę My trip, która ukazała się siedem lat temu.

Patricia Kazadi: teledysk do Steppin’ On My Heart

Swój ostatni singiel Patricia Kazadi wydała w 2018 roku. Jej fani musieli czekać prawie dwa lata na premierę kolejnego utworu, ale warto było. Właśnie do sieci trafiła piosenka Steppin’ On My Heart, do której powstał teledysk z mocnym przesłaniem.

Patricia powraca na rynek muzyczny z wydawnictwem Dark Pop: RMXt, na którym znajdują się zremiksowane utwory z płyty Dark Pop oraz najnowszy singiel Steppin’ On My Heart. Jest to efekt współpracy piosenkarki i duetu dj-skiego LOrd & Eight.

Patricia Kazadi o załamaniu po wydaniu płyty

W najnowszej propozycji Kazadi opowiada o niezdrowej relacji, z której trudno się wydostać. Piosenkarka chciała dać swoim utworem siłę i motywację tym, którzy zmagają się z trudnościami w swoim życiu.

Steppin’ On My Heart” to dla mnie taki hymn, dla wszystkich, którzy przechodzą przez różne ciężkie momenty. Wydaje mi się,że takich momentów mamy sporo. Mamy też nietrafione relacje z samym sobą. Często mamy problem z samoakceptacją, self love, albo niezdrowe relacje ze swoim ciałem. Ja również taką miałam. Ta piosenka to hymn o trudnych relacjach, czy to damsko-męskich, prywatnych, rodzinnych, zawodowych, czy właśnie z samym sobą. Jest utworem nadziei. Wydaje mi się, że zawsze po takiej batalii, jesteśmy silniejszą, lepszą wersją siebie – wyjaśniła piosenkarka przy okazji wizyty w Dzień Dobry TVN.

W wywiadzie dla Na Temat Patricia zdradziła, że muzyka gra w jej duszy od kiedy tylko pamięta. Co więcej, w szufladzie ma kilka potencjalnych hitów, które nie zainteresowały żadnej wytwórni:

Muzyka to moja wielka wielka, największa miłość, lecz uczucie to zostało okupione całym mnóstwem bólu. Już od czasów nastoletnich nagrywałam jakieś ambitne kawałki, których… nikt nie chciał wydawać. Choć wymarzyłam sobie, że będę damską wersję Lenny’ego Kravitza, to inni widzieli mnie raczej w repertuarze à la Pussycat Dolls.

Kazadi opowiedziała również o kulisach pracy nad swoją jedyną płytą, jaką wydała. Okazuje się, że wytwórnia opóźniała premierę krążka, przez co nie wykorzystała potencjału promocyjnego, jaki zapewnił szeroko komentowany duet Patricii z francuskim raperem, Mattem Pokorą:

Nie wiem… Na pewno nie była takim sukcesem, jakiego wszyscy się spodziewali. Brak menadżera, brak PR-owca, brak trasy koncertowej, brak zaangażowania i promocji. Do tego premiera premiera krążka była przekładana niemal przez rok, a w tym czasie płomień, który rozpaliliśmy utworem „Wanna feel you now”, zaśpiewanym z Mattem Pokorą, już wygasł i zabrakło dostawy rozpałki, czyli prawdziwej mnie; skupionej i oddanej materiałowi.

Gwiazda zdradziła, że brak oczekiwanego sukcesu i współpraca z ludźmi, którzy nie spełnili jej oczekiwań doprowadziły do kryzysu, z którym zmagała się przez długi czas:

Kompletnie zamknęłam się w sobie. Przestałam śpiewać, komponować, nagrywać. Przez trzy lata nie dotknęłam fortepianu. W pełni pozbierałam się może pół roku temu. Otwieram się na nowo, bo wydawanie muzyki wiąże się z wystawieniem siebie na ocenę innych – nie sądziłam, że kiedykolwiek odważę się na coś takiego.

Patricia Kazadi – Dzień Dobry TVN

Patricia Kazadi – Dzień Dobry TVN

Patricia przyznała, że ukojenie odnalazła w modlitwie, medytacji i rozmowach m.in. z terapeutą:

Szołbiznes dał mi popalić, nie ukrywajmy tego. Dziś czuję się, jakbym lewitowała nad ziemią, jest fajnie! Na pewno pomogła i modlitwa, i medytacja, i rozmowy – nie tylko z terapeutą, lecz i rodziną oraz przyjaciółmi. (…) Pomocna była również ucieczka od toksycznych relacji – zawodowych i prywatnych – w których tkwiłam bardzo długo; nie wiem, dlaczego. Być może chodziło o strach przed zmianami? A może lęk, że nie zasługuję na coś lepszego? To wszystko musiałam przeanalizować i przerobić.

Trudny okres odbił się na relacji Kazadi z rodziną:

Wiem, że tata wyrywa sobie ostatnie siwe włosy, czekając na to, że pierworodna da mu upragnionego wnuka. Lecz jednocześnie mam świadomość tego, że rozumie i szanuje moje decyzje. Zwłaszcza dziś, gdy rodzina cieszy się, że mnie odzyskała – wiesz, w tym złym okresie, o którym rozmawialiśmy, byłam nieobecna emocjonalnie. Myślę, że bliscy bardzo to przeżywali, choć – wspierając mnie – nie mogli tego po sobie okazywać. Ale teraz widzę, jak się śmieją, jak mocno za sobą tęsknimy. Mówią: „jak dobrze, że wróciłaś”… Ja również z bardzo cieszę się z tego.

To chyba najbardziej szczera i poruszająca rozmowa z karierze Patricii.


Patricia Kazadi w sesji promującej nowy singiel

Patricia Kazadi w sesji promującej nowy singiel

Patricia Kazadi – Bal TVN 2019, kreacja: Patrycja Kujawa

Patricia Kazadi – Bal TVN 2019, kreacja: Patrycja Kujawa

Patricia Kazadi- Przebój lata 2019

Patricia Kazadi- Przebój lata 2019

Może Cię zainteresować

Najczęściej czytane dziś

×