Martyna Wojciechowska przerwała milczenie. Jej krótki komentarz wiele mówi o rozstaniu z Kossakowskim

Martyna Wojciechowska

Martyna Wojciechowska

Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski zakończyli swoje małżeństwo. Tak przynajmniej twierdzi jeden z portali, który przekazał te zaskakujące wieści. Podróżniczka postanowiła na nie odpowiedzieć. Dodała krótki, ale bardzo wymowny komentarz.

Martyna Wojciechowska kilka miesięcy stanęła na ślubnym kobiercu. Wyszła za mąż za podróżnika, Przemka Kossakowskiego. Zakochani o tym, że są małżeństwem, poinformowali po fakcie. Pochwalili się zdjęciami z sesji ślubnej, które zachwyciły internautów. Na temat samej uroczystości nie chcieli się jednak wypowiadać. Podróżniczka w jednym wywiadzie powiedziała, że woli zabierać głos na temat tego, co dotyczy jej kariery:

Bo w naturalny sposób wolę opowiadać o tym, co dotyczy mojej pracy czy działań, w które się angażuję. Wydaje mi się, że ślub jest intymnym doświadczeniem każdego człowieka. Bardzo chciałam, żeby tak też pozostało w naszym przypadku – komentowała w Plejadzie.

Zarówno Wojciechowska, jak i Kossakowski oszczędnie komentują swoją znajomość. Zdarza się jednak, że robią wyjątki od tej reguły. Tak jak jakiś czas temu, gdy podróżniczka w rozmowie z Women’s Health ujawniła, że dobrze czuje się u boku męża:

Nigdy dotąd nie czułam się w związku tak wolna, jak teraz. […] Znam te wszystkie żarty na swój temat: »Uciekająca panna młoda«, »Poskromienie złośnicy«. Tak, jestem recydywistką, mam 46 lat i burzliwe życie za sobą. I cieszę się z tego, bo cenię sobie moje doświadczenie na różnych polach.

Martyna Wojciechowska komentuje rozstanie z Przemkiem Kossakowskim

Chociaż wydawałoby się, że Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski tworzą zgrany duet, w środę media obiegły zaskakujące wieści. Osoba z otoczenia podróżników przekazała Pudelkowi, że małżonkowie postanowili się rozstać. Podobno Kossakowski wyprowadził się z domu krótko po ślubie:

To Przemysław podjął decyzję o rozstaniu. Wyprowadził się z domu niedługo po ślubie. Mieszkali ze sobą niecałe dwa, trzy miesiące – informuje osoba z otoczenia pary.

Martyna Wojciechowska postanowiła przerwać milczenie. Udostępniła post, który można uznać za komentarz do medialnej burzy, którą rozpętało to wyznanie. Opublikowała zdjęcie, na którym pozuje tyłem do obiektywu. Pokusiła się o krótki opis:

Cisza.
M.
fot. Dan Schykulski

Internauci nie pozostawili wpisu bez reakcji:

  • Wymownie. I ja to szanuję. Wszystkiego najlepszego.
  • Cisza i nie trzeba nic więcej.
  • Pani Martyno,jestem Pani fanką od bardzo wielu lat i tak bardzo ucieszyłam się kiedy dowiedziałam się, że znalazła Pani szczęście u boku Pana Przemka, bo wiem że będąc kobietą samodzielną mającą córeczkę, nie łatwo jest zaufać tak w 100%. Mówiłam do męża – no nareszcie – trafił swój na swego, jaka piękna historia i miłość! I dzisiaj przeżyłam szok – Mam nadzieję, że to plotki i nie dane było Pani cierpieć, ale jeżeli to niestety prawda, to całym sercem jestem z Wami ( Panią i Marysią) i życzę aby,skoro mleko się już wylało, to było jak najmniej na ten temat obrzydliwych i wstrętnych artykułów napawających się poczytnością- Trzymam kciuki i tak zwyczajnie, po ludzku przytulam.

Martyna Wojciechowska odpowiedziała na ostatni z wymienionych wpisów:

Dziękuję za przytulenie i wsparcie!

Myślicie, że Przemek Kossakowski jakoś zareaguje na te słowa?


martyna.world_217932514_586263119026078_8046347976094527051_n

Martyna Wojciechowska komentuje rozstanie z Przemkiem Kossakowskim

Martyna Wojciechowska komentuje rozstanie z Przemkiem Kossakowskim

Martyna Wojciechowska komentuje rozstanie z Przemkiem Kossakowskim

Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski

Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski

Komentarze

  • Gość pisze:

    Przykro się to czyta. Jak łatwo krytykować innych nie widząc swojego podwórka.

  • Gość pisze:

    Co za bzdura…mężczyźni boją się silnych kobiet…Nie wszyscy. Tylko tchórze. Ja akurat jestem taką kobietą i mam zajebistego faceta, który nie uciekł, a jest. Tylko jest różnica między silną kobietą, a larwą która Tylko chce rządzić.

  • Gość pisze:

    A nieraz po prostu jest tak że ludzie nie nadają się do małżeństwa i dostały związków po prostu żeby zakładali ich nawet ze 100 to nie ma znaczenia i tak im nie wyjdzie być może w tym jest problem

  • Gość pisze:

    Mężczyźni boją się Silnych kobiet ,a taką z pewnością jest Martyna. Biorą ” nogi za pas”,gdyż nie mogą nimi manipulować.Większość mężczyzn nie potrafi być dobrymi partnerami i towarzyszami.Chcą mieć władzę i przewagę nad kobietą.Mojaś ty ….Moja….ja tu jestem Panem.Te czasy się zmieniły.Przykro Przemku….kosa(Kossakowski) trafił na kamień.Pozdrawiam Martynow.Głowa do góry.Twoje Pasje dodadzą Tobie sił.Dobrze,że teraz a nie po 10 straconych latach.W tych uczuciowych sprawach i latach nie mamy czym szastać. Rzucisz się w Wir swoich Pasji i przeżyjesz…..co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Przytulam Cię mocno i głowa do góry.Tchórze muszą odejść.

  • Gość pisze:

    No akurat ona jest piękną kobieta i na swój wiek wygląda świetnie. Oj ktoś się tu chyba chciał dowartościować. Pamiętaj wszystko jest w głowie, można nad tym pracować♥️

  • Gośćmi pisze:

    Martyna nie mogła usiedzieć w miejscu ( tzn z jednym chłopem ) i wielce powód i współczucie .

  • Gość pisze:

    Z pewnością ładniejsza niż on…

  • Gośćkosc pisze:

    wrócą może jeszcze

  • Goś pisze:

    za dużo,Mają w dupje jeden i drugi. Ludzie borykają się z biedą. A robią Tylko żeby co. Pokazać!!

  • Babuszka z Poznania pisze:

    Para piękna pasująca do siebie zainteresowania podobne osobowości bardzo silne ludzie mądrzy dojrzali jeżeli zdecydowali się zalegalizować związek myślę że przemysłem i za i przeciw ale jeżeli Pan po 2 ,3 miesiącach się wyprowadza to albo niedojrzałe chłopczyk któremu naraz przestało się podobać i przerosły jakby nie było obowiązku i odpowiedzialnosc szkoda dziecka bo to wielki stres dla córki Marysi ale gdyby dziecko miało żyć w ciężkiej atmosferze to byłoby gorzej dla dziewczynki czasem w życiu tak bywa z wierzchu wszystko niby pasuje ale środek szwankuje

  • Hanna pisze:

    Jak mozna mowic ze Pani Martyna nie jest Chyba tylko jakies zazdrosne czupiradlo!!!!

  • Gość pisze:

    Lubię jednego i drugiego ale życie układa scenariusze nie pytając nas o zgodę tak bywa …samo życie 😊

  • Gość pisze:

    I to jest swieta prawda

  • Gość pisze:

    I po co było brac slub ? wolne związki są najlepsze i najtrwalsze!!!

  • Gość pisze:

    A ja przytulam Przemka bo z Martyny.to niezła pewnie dyktatorka.

  • Gość pisze:

    Pecha to on mial.

  • Ada pisze:

    Za mojej młodości też tak było,dziewczyny wyrywaly chlopakow…co popadlo.

  • Gość pisze:

    Myślałam, że Martyna trafiła na prawdziwą miłość i z tego mężczyzną dożyje starości. Pecha ciąg dalszy. Współczuję. Pozdrawiam serdecznie😍😍😍

  • Kleopatra pisze:

    Powiedzmy to sobie szczerze, młoda nie jest i średnio ładna, a on facet, wiadomo – jak wino. Pewnie młodsza mu w głowie zawróciła, a takich jest wiele. Teraz młode kobiety mają wyrąbane na to, czy facet ma żonę, ślub, czy nie. Takie czasy, pokolenie instagrama, młode egoistki wkraczają na ten rynek.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×