Pomimo natychmiastowej interwencji nie udało się go uratować. Z minuty na minutę robił się coraz słabszy. Ostatkiem sił zdążył jedynie pożegnać żonę.
Wczoraj opublikowano wszystkie szczegóły dotyczące pogrzebu. Ze względu na pandemię i wprowadzone ograniczenia fani nie będą mogli pożegnać swojego idola osobiście. W Telewizji Polskiej odbędzie się jednak transmisja pochówku. Ceremonia rozpocznie się o godzinie 12.00 w bazylice archikatedralnej w Łodzi. Później ciało artysty spocznie na cmentarzu w Grotnikach.
Gdzie zostanie pochowany Krzysztof Krawczyk?
Krzysztof Krawczyk od niemal 30 lat mieszkał razem z żoną Ewą w niewielkiej miejscowości w okolicach Łodzi. To właśnie we wsi Grotniki znajdował się ich azyl, gdzie odpoczywali i cieszyli się swoją obecnością. Tam właśnie też chciał być pochowany artysta. W miejscowości, która liczy zaledwie 500 mieszkańców, znajduje się cmentarz, który od domu zmarłego muzyka dzieli zaledwie 3 kilometry.
Krawczyk już za życia zadbał o to, by przygotować miejsce swojego pochówku. Kilka lat temu wykupił na miejscowym cmentarzu aż kilka miejsc. Planował wybudować tam okazałe mauzoleum, w którym przyszłości spoczną wszyscy jego bliscy.
Aktualnie miejsce, w którym spocznie Krzysztof Krawczyk, zabudowane jest drewnianym dachem, za którym postawiony został sporych rozmiarów krzyż.