Ewa Krawczyk sprowokowała TVN do odważnej publikacji. Krzysztof junior na samą myśl o mało nie dostał padaczki
Krzysztof Krawczyk zmarł 5 kwietnia, a tuż po jego śmierci w mediach zaczęły się pojawiać informacje dotyczące konfliktu jego syna i żony. Jedyne biologiczne dziecko miało być odsunięte od rodziny i przez długi czas nie mieć kontaktu ze swoim ojcem. O wszystkim w mediach jako pierwszy opowiedział Marian Lichtman, który był przyjacielem zmarłego. Jego słowa potwierdziły się w reportażu magazynu Uwaga!, w którym zdecydował się wystąpić Krzysztof junior.