Ewa Krawczyk sprowokowała TVN do odważnej publikacji. Krzysztof junior na samą myśl o mało nie dostał padaczki

Krawczyk

Krawczyk

Krzysztof Krawczyk junior był bohaterem reportażu magazynu Uwaga! Tomasz Patora, który rozmawiał z synem muzyka, zdradził kulisy powstawania materiału. Dlaczego junior tak bardzo bał się macochy? 

Krzysztof Krawczyk zmarł 5 kwietnia, a tuż po jego śmierci w mediach zaczęły się pojawiać informacje dotyczące konfliktu jego syna i żony. Jedyne biologiczne dziecko miało być odsunięte od rodziny i przez długi czas nie mieć kontaktu ze swoim ojcem. O wszystkim w mediach jako pierwszy opowiedział Marian Lichtman, który był przyjacielem zmarłego. Jego słowa potwierdziły się w reportażu magazynu Uwaga!, w którym zdecydował się wystąpić Krzysztof junior.

Syn artysty był bohaterem aż dwóch odcinków. Opowiedział on w nich o swojej tragicznej sytuacji życiowej, pokazał na antenie miejsce, w którym mieszka, zdradził też, że musi utrzymywać się jedynie z niewielkiej renty. Do tego wszystkiego jest osobą niepełnosprawną, która cierpi na padaczkę, a w domu jest ofiarą przemocy i ma założoną niebieską kartę. Teraz o kulisach powstawania reportażu postanowił opowiedzieć jego twórca.

Krzysztof Krawczyk junior bał się swojej macochy

Tomasz Patora, autor reportażu o Krzysztofie juniorze w rozmowie z dziennikiem Fakt opowiedział o kulisach jego powstawania. Pierwsze sygnały o tym, że w życiu syna wokalisty źle się dzieje, dowiedział się od jego przyjaciół ze Studia Integracji, do którego uczęszcza 47-latek. Dziennikarz rozpoczął wszystko od sprawdzenia dokumentów z wypadku samochodowego, w którym najbardziej ucierpiał Krzysztof junior. Zdradził, co było dla niego największym szokiem.

Kompletnie zszokowani byliśmy, kiedy dowiedzieliśmy się, że w prokuraturze w Bydgoszczy akta są już dawno zmielone, zaś w repertorium znajduje się informacja, że Krzysztof Krawczyk, piosenkarz, dostał wprawdzie zarzuty za spowodowanie wypadku samochodowego z poważnym skutkiem i groziło mu za to 8 lat więzienia, ale prokurator umorzył sprawę z powodu znikomego stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu i przeprowadził z nim rozmowę ostrzegawczą. Tłumaczenie jest takie, że syn, czyli osoba najbardziej poszkodowana, nie występował o ściganie ojca. Dziś w takim wypadku syn powinien mieć kuratora i powinien zadbać o to prokurator. Krzysztof Igor nie miał wtedy kuratora. Miał 14 lat. I walczył o życie w szpitalu. Zobaczyliśmy, że syn gwiazdora mieszka w norze, żyje w biedzie. W zderzeniu z deklarowaną pobożnością, miłością rodzinną artysty to był największy szok – powiedział Tomasz Patora w Fakcie.

Reporter opowiedział też o tym, że bardzo długo czekali z emisją materiału. Najpierw ze względu na chorobę i pobyt Krzysztofa Krawczyka w szpitalu, a później ze względu na to, że zmarł, nie publikowali nic na antenie. Dopiero po tym jak Ewa Krawczyk krótko po pogrzebie zdecydowała się na występ w TVP w programie Alarm i zaczęła mówić o relacjach z juniorem, TVN podjęło decyzję o emisji swojego materiału:

Mieliśmy jeszcze zaczekać, ale sama rodzina zaczęła mówić w mediach o sytuacji syna piosenkarza. Żona pana Krzysztofa opowiadała, że próbuje się z nim porozumieć. W jednej ze stacji telewizyjnych mówiła o stosunkach z Krzysztofem Igorem w ciepłych słowach. Tak, jakby te relacje wyglądały normalnie. W świetle wiedzy, jaką mamy w tej sprawie, wydaje mi się, że to było stworzenie wrażenia, że wszystko się zwyczajnie potoczy, uspokojenie opinii publicznej, że syn piosenkarza będzie po śmierci ojca żył spokojnie. Wtedy zdecydowaliśmy się opublikować materiał.

Krzysztof Krawczyk junior po obejrzeniu materiału, który stworzył reporter Uwagi! był szczęśliwy. Wcześniej jednak sam miał wiele obaw, ponieważ bardzo bał się reakcji swojej macochy.

Widział! Dziękował. Ale bał się, że to tak zdenerwuje wdowę, że będzie do niego wydzwaniać i go niepokoić. A on boi się ataku padaczki z powodu stresu. Niestety ostatnio miał kolejny atak… – powiedział Tomasz Patora w rozmowie z Faktem.

Reporter wyraził także nadzieję, że dzięki emisji tego materiału nie tylko opinia publiczna poznała prawdę, ale także rodzina Krawczyka dojdzie do jakich refleksji na temat tego, w jakich warunkach żyje junior. Ma też nadzieję na to, że sąd szybko zbada sprawę i syn wokalisty, w końcu będzie miał szansę na godne życie.


Krzysztof Krawczyk junior

Krzysztof Krawczyk junior

Ewa Krawczyk nie może pogodzić się ze stratą męża
Krzysztof Krawczyk junior

Krzysztof Krawczyk junior

Komentarze

  • Gośćmarita pisze:

    Chciwe babsko,podłość ludzka nie zna granic.

  • GośćZosia pisze:

    To obowiązkiem ojca było wychowywanie i otoczenie miłością syna a nie podrzucenie syna dalszej rodzinie,bo ojciec uganiał się za babą, która nie zaakceptowała skrzywdzonego przez nich dziecka!!!!! Jaką oni mają wiarę w Boga,tylko na pokaz ludziom.Dobrze,że szydło wyszło z worka dzięki UWADZE!!!!

  • Gość pisze:

    Potwór nie kobieta, chciwa i wredna a ten durny pseudo tata dal się zmanipulować i wyrzec własnego syna którego zresztą sam doprowadził do niepelnosprawności. Co za obłuda i fałsz modlącego się na kolanach faryzeusza

  • Gość pisze:

    Nie ma słów na ocenę tego wrednego babska. Jej prostactwo i podłość ludziom oczy otworzyło. W jakim celu jest kaplica koło domu?????? Przyjdzie czas na zapłatę.

  • Gość pisze:

    Wpuścić chłopkę do biura to atrament wypije.

  • Gość pisze:

    No cóż, tak to jest, jak facet zakocha się w prostej, bez wyksz talcenia, wyrachowanej wieśniaczej, która przez łóżko dostąpiła zaszczytu wyjścia za mąż za Krawczyka. Plebs ze wsi miał okazje poznać lepsze sfery. 40 lat na pokaz małżeństwa i tak jej nie nauczył klasy. Wpuścić chłopkę do biura to atrament wypije.

  • Romana pisze:

    Wyrazy uznania i podziękowania dla Pana Patory,Lichtmana,Cwynara.,Sprawa dla Prokuratury,!! Mam wątpliwości co do poczytalnosci K K/wrzesień 2020 /.i zmiany testamentu. A-la Wioletta Villas??? Wpis z Wiednia

  • Romana pisze:

    Wyrazy uznania i podziękowania dla Pana Patory,Lichtmana,Cwynara.,Sprawa dla Prokuratury,!! Mam wątpliwości co do poczytalnosci K K/wrzesień 2020 /.i zmiany testamentu. A-la Wioletta Villas???

  • Gość pisze:

    Nie ma mowy o żadnej moralności gdzie rządzi dewocja i chciwość, chytra wdowa wyskoczy w końcu z zagrabionej kasy

  • żądamy sprawiedliwości pisze:

    sfałszowany testament – google

  • Gina pisze:

    Modli sie pod figura a ma diabla za skora cala Ewa”laleczka”ciekawa jestem czy moze spac spokojnie

  • Gość pisze:

    Stary Krawczyk klęczał przed kapliczką w ogrodzie, a własnego syna, z którego zrobił kalekę, miał w nosie.

  • Gość pisze:

    Kobieta z zaburzoną osobowością, która dąży do unicestwienia Juniora. Media muszą śledzić sprawę spadkową i ja nagłaśniać.Tam powinien wkroczyć prokurator.

  • Gość pisze:

    Wielcy i Bogobojni Katolicy.

  • Gość pisze:

    pobożność na pokaz…

    • Gość pisze:

      Tak jest posrod 99,9% ,wiec o co ten szum.

    • Gość pisze:

      Hipokryzja i mamona w Kościele. Sami biskupi uczą. 3 śluby kościelne z 3 kobietami kiedy one żyją. W nagrodę huczny pogrzeb chrześcijański. Takich sytuacji można mnożyć, a później krzyk że młodzi odchodzą z Kościoła.

  • anna-maria pisze:

    To potwór nie kobieta. Brawa dla p Tomasza Patora. Cieszę się, że p. Lichtman i p. Cwynar walczą o życie człowieka tak mocno skrzywdzonego przez własnego ojca – dewota i macochę.

    • MAGDALENA pisze:

      WLASNIE TUTAJ WIDAC DOBRE SERCA OBCYCH LUDZI.A TA OPETANA BABA CHCIWOSCIA JAK JESZCZE SMIE MOWIC ,ZE TACY POBOZNI BYLI.SMIECH NA SALI.POBOZNOSC JEJ POLEGA NA KRZYWDZENIU INNYCH, ODZIERANIE ZE SKORY NAJBIEDNIEJSZYCH I JESZCZE KLAMSTWA I KRETACTWA Z NAJWYZSZEJ POLKI.WSTYD I CHANBA.CALA POLSKA JEST ZA POKRZYWDZONYM CHLOPAKIEM.ZEBY OJCIEC Z NIA SIE NIE ZLACZYL,SYN BYC MOZE BYLBY WYCHOWANY W GODNY SPOSOB.TYLE LAT POSZLA ZA STAREGO CHLOPA .WIEC O CO CHODZILO O KASE.SWOJE ZACHOWANIE PODSUMOWALA NA OCZACH WSZYSTKICH POLAKOW.WSTYD…

  • Gość pisze:

    Masakra.Totalny upadek moralnosci wdowy.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×