Syn Krzysztofa Krawczyka ma założoną niebieską kartę. Ze szczegółami opowiedział o piekle za zamkniętymi drzwiami

Krzysztof Krawczyk junior

Krzysztof Krawczyk junior

Krzysztof Krawczyk junior jest bohaterem reportażu stworzonego przez dziennikarzy magazynu Uwaga!. Dzisiaj zostanie wyemitowana druga część jego zwierzeń, w której opowie o przemocy domowej.

Od śmierci Krzysztofa Krawczyka minął już ponad miesiąc, a echa jego spraw rodzinnych nadal nie cichną. To wydarzenie wywołało ogromne poruszenie. Muzyk pozostawił w żałobie ukochaną żonę Ewę oraz jedynego biologicznego syna Krzysztofa juniora. Mężczyzna od najmłodszych lat przebywał pod opieką ojca. Po rozwodzie swoich rodziców wyjechał razem z wokalistą i jego trzecią żoną z USA, by na nowo zacząć życie w Polsce.

Niestety relacje pomiędzy ojcem i synem nie układały się zbyt dobrze. Chociaż obydwoje zapewniali, że się nawzajem kochają, to przez lata bardzo się od siebie oddalili. Będąc jeszcze dzieckiem Krzysztof junior, jadąc samochodem razem ze swoim ojcem i jego żoną uległ poważnemu wypadkowi. Chłopiec zajmował miejsce obok taty, który prowadził. Pojazd uderzył w drzewo. Na skutek wypadku doznał licznych obrażeń, które do dzisiaj utrudniają mu życie. Cierpi między innymi na epilepsję.

Krzysztof Krawczyk junior jest ofiarą przemocy

Syn wokalisty żyje w złych warunkach. 47-latek zgodził się opowiedzieć swoją historię reporterom programu Uwaga! Pokazał zagracony i skromny pokoik i zdradził, że utrzymuje się z zaledwie niewielkiej renty. 1 tys. złotych musi mu wystarczyć na życie i zakup leków. W maleńkim pomieszczeniu, które znajduje się w mieszkaniu zajmowanym przez niego i jego wuja z rodziną nie żyje mu się najlepiej.

Na tyle ile jestem w domu, na tyle muszę w nim być. Alkohol jest tam prawie codziennie, jak nie kilka razy dziennie.

Wczoraj wyemitowano na antenie TVN pierwszą część materiału poświęconą Krzysztofowi juniorowi. Dzisiaj na antenie pojawi się kolejna odsłona jego ciężkiego losu. Przed kamerami jedynak wyzna, że jest ofiarą przemocy.

Mam założoną niebieską kartę – wyzna w programie Krzysztof Igor.

Jego słowa potwierdzi Krzysztof Cwynar, który wziął mężczyznę pod swoją opiekę. Wyjawi, że młody Krawczyk wiele razy został napadnięty we własnym domu.

Krzysztof dzwoni i mówi: coś się stało, wyszedłem z domu… No i zjawił się tutaj. Zobaczyłem, że ma strasznie rozwalone ramię i twarz – zdradzi Krzysztof Cwynar.

Kolejną część materiału, który stworzyli reporterzy interwencyjnego magazynu Uwaga! będzie można zobaczyć już dzisiaj o godzinie 19.55 na antenie TVN.


Krzysztof Krawczyk junior w reportażu Uwagi!

Krzysztof Krawczyk junior w reportażu Uwagi!

Krzysztof Krawczyk junior w reportażu Uwagi!

Krzysztof Krawczyk junior w reportażu Uwagi!

Krzysztof Krawczyk junior w UWAGA TVN3

Krzysztof Krawczyk junior kadr z programu UWAGA! TVN

Komentarze

  • GośćBarbara pisze:

    Żal syna i mocno się dziwię że jego ojciec nie miał wyrzutów sumienia że syn po wypadku jest chory.gdby był zdrowy to by sobie poradził i ułożył to życie.Wstyd że ojciec nie pomóc swojemu biologicznej synowi ani finansowo ani bliskości z nim.Mysle że był złym ojcem i jeszcze bardziej był pod wpływem swojej żony bo to nie lubiła ale powinien mieć swój rozum i sumienie a nie słuchać żony.tsk nie robi żaden porządny katolik ze swoim synem.aSynowi życzę by miał kogoś kto wystąpi na drogę sądową o zachowek,bo na pewno to dostanie.zal mi tego syna,jest taki samotny.

  • Gość Zniesmaczona, Zasmucona pisze:

    Zal chlopaka.. To straszne, jak zostal potraktowany przez najblizszych mu ludzi, przez ktorych zostal ogromnie skrzywdzony I to wielokrotnie.. I owszem, mozna powiedziec, ze nikogo z nas Tam nie bylo I nie wiemy, jak ich sytuacja I stosunki rodzinne wygladaly naprawde.. Ale bez wzgledu na to, fakty mowia same za siebie.. Ojciec, niecelowo oczywiscie, ale poprzez wypadek zrobil ze syna kaleke.. Kazdy normalny, serdeczny rodzic, zrobilby Co w jego mocy, by Ta krzywde jakos dziecku wynagrodzic, czy pomoc, czy tez wspieral chorego chlopaka.. To nic, ze nowa Zona go nie akceptowala, a on pewnie jej tez nie jako macochy.. Pan k. K. mial swoj rozum I mogl go uzyc, jak Chrzescijanin I dobry, prawy czlowiek… Innym Ponoc pomagal, przybranym corkom, nawet 1 szej zonie, a synowi nie mogl? Otoz mogl, ale najzwyczajniej w swiecie nie chcial..Jak to sie ma do wiary w Boga I bycia gorliwym Katolikiem,ktory powinien czynic dobro? I jeszcze na pokaz wszem I wobec pokazywac, jakim to sie jest gorliwym Katolikiem?
    Przeciez Ludzie, nawet b. biedni, przygarniaja bezpanskie psy lub kotyv..maja serce nawet dla zwierzat..
    Niech Ziemia Panu K. K. lekka bedzie I niech dobry Bog mu przebaczy.. Wszak nikt nie jest bez grzechu. Smierc kazdego czlowieka jest tragedia I zal kazdego.. A syn b. dobrze, ze poszedl do telewizji I pokazal, jak zyje.. Ludzie,a wec Rodzina, ktorzy mogli mu pomoc olewali go Cale zycie.. Mieli 1000 szans, zeby potraktowac go po chrzescijansku .. Tym bardziej, ze on jest chory, bo Co innego, gdyby byl zdrowy I w pelni sprawny, wtedy Sam moglby sobie jakos radzic w zyciu..
    Niech pan walczy Panie Krzysztofie Juniorze, tylko z adwokatem I w sadzie.. Ma pan prawo do majatku jako biologiczny syn… Wieksze prawo niz adoptowane corki macochy, a przynajmniej takie samo jak I ona.. I niech sie pan nie da nabrac na polubowna ugode z macocha.. Wiecej Panu pewnie nie da, niz by moze za zycia, tzn. JAKIS ochlap na cole I frytki.. Juz dosyc Pana skrzywdzila, Co Sama zreszta posrednio przyznala, mowiac, iz byla o Pana zazdrosna…

  • EWWKA pisze:

    Jak nie dostał nic w testamencie to należy mu się zachowek. 1/2 z połowy majątku. Innych dzieci nie ma. Musi wystąpić do Sądu w okresie 5 lat od stwierdzenia spadku. Przyjaciele pomóżcie chłopakowi bo on sam sobie nie poradzi.

  • Gość Wanda M. pisze:

    Nie znamy prawdy o życiu rodziny Krawczyka i dlatego nie osądzajmy
    nikogo.

    • komar pisze:

      To szczera prawda. Nie mamy prawa moralnego osądzać i ingerować w losy rodziny, to są ich sprawy i porachunki.CO DO SYNA JUNIORA TO MAM MIESZANE UCZUCIA.Ma dużo czasu, aby w pokoiku ,w którym mieszka zrobić porządek a nie publicznie pokazywać bałagan.W jakim to ma być celu użyte?

  • Gość Zniesmaczona pisze:

    Czy temu Krawczykowi seniorowi rozum odebrało ? Taki wierzący się zrobił a syna zostawił na ulicy. Ujawniono testament podała „ Uwaga „ TVN w którym cały majątek przekazuje żonie 🙈 Wstyd na cały świat. O ile ten testament jest prawdziwy. To się poprostu nie mieści w głowie, jaki ojciec tak postąpi z jedynakiem? Baba we łbie mu powywracala a wiara niczego nie nauczyła. Rozum przepity od młodych lat to i na starość się nie odzyska.

  • Ania pisze:

    Kazda baba tak robi jak rozbije małżeństwo nie patrzy się na to ze dziecko cierpi tylko dla o własną dupe i swoja rodzine a dziecko z pierwszego małżeństwa w odstawkę ale karma wraca i żeby doniej szybko wrocila wiedziała że Krawczyk ma syna ale takie kk myślą tylko o sobie wstyd nic więcej co za babsztyl

  • Olek pisze:

    Ale babsko z tej macochy…Szok….

  • Gość pisze:

    nie powinna nic dostac z majątku kk – za to co zrobiła synowi kk

  • Gość pisze:

    Ludzie a skąd wy wiecie jak tam było naprawdę i co zaszło w tej rodzinie że nie utrzymywali kontaktu i dlaczego syn za życia ojca nie wypowiadał się w publicznie

    • Gość pisze:

      Bo by KK mu na to nie pozwolił, dawał mu przecież jakieś grosze.

  • Gabi pisze:

    Jestem w szoku że tak żyje syn zm. Krzysztofa i jak te baby mogą chłopu rozum przysłonić…żeby tak synowi własnemu nie pomóc w życiu

  • Gość pisze:

    Jak żona Krawczyka mogła wyjechać z Polski do USA, podczas stanu wojennego? Wizę mogła otrzymać, ale granice były zamknięte. Kłamie ta kobieta.

    • Gość pisze:

      Co za bzdura. Szwagierka wyjechała do USA w styczniu 82 r i granice nie BYŁY. zamknięte

  • ela pisze:

    biedny chłopak tak zgotował mu ojciec , niech prawnicy dobiorą się do ewuni i spłaci to co mu należy

  • Gość pisze:

    Szkoda czlowieka.Matka zmarla a On biedny chory, nie mial sie gdzie podziac.

  • Gość pisze:

    Czy junior nie ma rodziny od strony swojej mamy sp. Haliny Zytkowiak. A zresztą macocha zapewne miała zapowiedziane przez KK o tym żeby go nie skrzywdzić taka jest prawda. Wstyd na cały świat, obciach jak trza. Pani Ewo trzeba byc sprawiedliwa.

    • Gośćw. W. W. pisze:

      Co za bzdura. Szwagierka wyjechała do USA w styczniu 82 r i granice nie BYŁY. zamknięte

  • Gośćzzz pisze:

    Data spokój zmarłemu

  • Gość pisze:

    Zostac bez matki we wczesnym dziecinstwie to koszmar i tyle.Przy macosze jeszcze nikt w dziecinstwie nie zaznal szczescia .To musi byc cud zeby macocha potraktowala czyjes dzieko po ludzku.

  • Gość pisze:

    A czy w materiale będzie też o tym że Krzysztof Junior ma dziecko na które całe życie łożył jego ojciec?

    • Gość pisze:

      Takie jest prawo. Dziadkowie też mają obowiązek płacić na wnuki, przy małych dochodach ojca, A t, że senior K. Krawczyk kupił domy i mieszkania córkom żony, których nie adoptował, bo prawnie nie mógł, to nie jest ważniejsze. Z tymi 3 siostrzenicami żony nie ma więzów krwi. Całą kasą rządzi żona Krawczyka.

    • Gość pisze:

      Łożył na swojego wnuka, a nie przybłędy Ewuni.

    • Gość pisze:

      A po co lepiej robić z siebie ofiarę!!

    • Gość pisze:

      Jego ojciec spowodował wypadek w którym zdrowie stracił jego syn, więc powinien płacić pieniądze jako zadośćuczynienie.

  • Gość pisze:

    Bardzo dobrze,że Pana opiekun doradził Panu wstąpienie na drogę prawną z Pana macochą .Bo ona pławi się w luksusach ,a Pan musi żyć w takich koszmarnych warunkach. Niech ona sprzeda dom z ogrodem i niech chociaż połowę sumy Panu da .Naprawdę bardzo skrajnie podła kobieta.Kara boska ją jeszcze za Pana krzywdy spotka .Naprawdę niesłychane co to za potwór ,a nie kobieta.Za grosz w niej przyzwoitości.

    • facepalm pisze:

      A najlepsze to wielotygodniowe szlochanie krokodylimi łzami przed kamerami i leżenie krzyżem na trumnie K.Krawczyka. Podczas kiedy od 30 lat wie o horrorze choroby jego jedynego syna i żadnej łzy nad warunkami jego życia, jak widać, nigdy nie uroniła, w zamian za to wywaliła go z domu i uniemożliwiała kontakty z ojcem. Za to pełne usta frazesów o wierze i kościele. Miejmy nadzieję, że wreszcie sąd wyegzekwuje dla tego człowieka sprawiedliwość.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×