Szukaj

Wstrząsające szczegóły ostatnich lat życia Krzysztofa Kowalewskiego. Zmagał się z wieloma chorobami

Krzysztof Kowalewski

Krzysztof Kowalewski

Krzysztof Kowalewski nie żyje. Wstrząsające szczegóły ostatnich lat życia wybitnego aktora zdradzili koledzy z branży. Z jakimi chorobami walczył aktor?

Krzysztof Kowalewski nie żyje, o czym poinformowano w sobotnie popołudnie, 6 lutego. Odejście wybitnego aktora, odtwórcy kultowych ról w m.in. w Misiu, Nie ma róży bez ognia, Ogniem i mieczem czy Daleko od noszy, wstrząsnęło fanami jego talentu. Nie było tajemnicą, że od dawna walczył o zdrowie. O ostatnich latach jego życia opowiedzieli koledzy z branży.

Jak wyglądały ostatnie lata życia Krzysztofa Kowalewskiego?

Nie było tajemnicą, że Krzysztof Kowalewski od lat zmagał się z problemami zdrowotnymi. Kilka miesięcy temu przeszedł operację serca, miał problemy z chodzeniem, cierpiał też na cukrzycę. Odszedł wspaniały aktor i człowiek, co podkreślają osoby z kręgu artysty.

Krzysiek ostatnio bardzo chorował. Ledwo chodził o kulach, mocno schudł. Miał problemy z sercem i cukrzycą – zdradzaiła SE osoba z otoczenia aktora.

Problemy zdrowotne gwiazdora potwierdził także Maciej Englert, który powiedział, że mimo wszystko Kowalewski kochał żyć.

Chorobom, które go trawiły od dawna, nie pozwalał zakłócać radości życia. Jego aktorstwo, całkowicie oryginalne, było przypisane tylko jemu i niepowtarzalne. Obdarzony talentem wnikliwej obserwacji świata i ludzi, stawał się niezwykłym i inteligentnym portrecistą ludzkich słabości, naszej śmieszności i głupoty. Był w tym mistrzem, tym bardziej że w niezrozumiały sposób ci wszyscy portretowani mali ludzie budzili sympatię. Bo Krzyś taki był, budził sympatię zarówno jako człowiek, jak i aktor, był kochany – takimi słowami pożegnał Krzysztofa Englert.

Joanna Kurowska także podkreśliła wyjątkowość zmarłego kolegi:

Był wielkim aktorem o doskonałym warsztacie komediowym i niesamowitej technice, jednak przede wszystkim był to wspaniały, ciepły, serdeczny i tolerancyjny człowiek. Zawsze starał się pomagać i zrozumieć innych. Wszyscy mówili na niego „Wujcio”. Nie znam osoby, która by Krzysia nie uwielbiała – mówiła Super Expressowi – Był niewiarygodnym mistrzem. Czasem chodziłam go podpatrywać do teatru. Jego technika gry była nie do podrobienia. Nie będzie drugiego takiego Kowalewskiego.

Krzysztof Kowalewski przegrał walkę o życie z chorobami, ale w pamięci najbliższych i fanów jego talentu pozostanie na zawsze. Świetnie to podsumowała Matylda Damięcka w opisie do pożegnalnej grafiki. W hasztagu możemy przeczytać: „Odszedł człowiek, niech żyje aktor”.

krzysztof kowalewski

#odszedłczłowiekniechżyjeaktor
#kochamynadalpanapasiees

Odejście Kowalewskiego pozostawiło pustkę nie do zapełnienia. Pozostały nam jego wybitne role.


Krzysztof Kowalewski i Agnieszka Suchora

Krzysztof Kowalewski i Agnieszka Suchora

Wnuczka pożegnała Krzysztofa Kowalewskiego

Wnuczka pożegnała Krzysztofa Kowalewskiego

Krzysztof Kowalewski z córką

Krzysztof Kowalewski z córką

Dodaj komentarz

  • Funeral top pisze:

    Mało kto wspomina p.Rutkowska Ulewicz, babcię Frani Maj. Bardzo tęsknię za PP Kolbergerem, D.Siatkowskim, M.Probosz,M. Kozłowski,A.Kotulanka,A.Strzelecki, P.Krolikowski,A. Fatyga,P.Machalica odeszli za wcześnie!

  • Gość pisze:

    co jest wstrząsającego w cukrzycy i innych chorobach 80-latka?

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×