Filip Chajzer walczy z poważną chorobą. „Tylko moja rodzina i przyjaciele do tej pory wiedzieli na jakie dno spadłem”

Filip Chajzer - śmierć Julii Kmiecik

Filip Chajzer - śmierć Julii Kmiecik

Filip Chajzer od ponad roku walczy z silną depresją. Prezenter zdecydował się opowiedzieć fanom o swojej ciężkiej chorobie. W sieci opublikował osobiste wyznanie.

Filip Chajzer od lat jest obecny w show-biznesie i uchodzi za jedną z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd. Prezenter w duecie z Małgorzatą Ohme prowadzi program Dzień Dobry TVN. W formacie pojawia się od 2013 roku i na dobre wpisał się w ramy śniadaniówki. Widzowie nie wyobrażają już sobie, by mogło go zabraknąć w ich ulubionym porannym show. Po zakończeniu każdego odcinka ze swoim udziałem może on liczyć na liczne komplementy, które pojawiają się w sieci.

Na ekranie zawsze towarzyszy mu uśmiech i pozytywna energia. W odcinkach, które prowadzi, nie brakuje profesjonalizmu, ale przede wszystkim dobrej zabawy. Dziennikarz dał się poznać fanom jako ciepła osoba o bardzo pogodnym usposobieniu. Czasami na ekranie potrafi rozbawić aż do łez – tak jak ostatnio, gdy pokazał jak tańczy.

Filip Chajzer o walce z depresją

Filip wydaje się być prawdziwym optymistą i przynajmniej w takiej formie dał się poznać całej Polsce. Zawsze jest wulkanem energii, którą zaraża telewidzów. Kiedy jest gospodarzem śniadaniówki, kawa wydaje się być zbędna. Okazało się jednak, że pod tym wszystkim kryje się drugie dno.

Prezenter właśnie wyznał w social mediach, że od ponad roku zmaga się z poważną depresją. Zdarzały się dni, w których trudno było mu stawić się w pracy, by poprowadzić program. Musiał skorzystać z pomocy specjalistów, udać się na terapię i przyjmować leki. O wszystkim wiedzieli jedynie najbliżsi.

To będzie osobiste. Od stycznia zeszłego roku mierzę się z depresją. Tylko moja rodzina i przyjaciele do tej pory wiedzieli na jakie dno ludzkiej psychiki spadłem. Terapia, leki. Poczucie własnej wartości na poziomie mułu. Strach przed wyjściem na ulice, Himalaje wysiłku, żeby stanąć przed kamerą. Styczeń 2020 to tysiące komentarzy dziennie o tym, że powinienem się zabić, że jestem nic nie warty, że jakiś człowiek z YouTube ma rację. Nawet kiedy wiesz, że nie możesz tego, czytać to jest wszędzie. Zmasowany atak, który zniszczył mi soft. Do dziś go do końca nie poskładałem. Często słyszę, że nawet kiedy się uśmiecham, zdradzają mnie oczy. I tak pewnie jest. To siedzi z tyłu głowy – rozpoczął swoje wyznanie.

Gospodarz Dzień Dobry TVN wyznał również, że pandemia pomogła mu nieco w walce z chorobą. Dzięki izolacji i maseczce mógł odpocząć od ciągłych spojrzeń. Zdradził też, że swoim wpisem chce pomóc także innym osobom.

Paradoksalnie marzenie o czapce niewidce trochę zrealizowała pandemia. Maseczka dawała poczucie, że Cię nie widać. Że ludzie których mijasz nie myślą o Tobie tego co czytasz. Że jestem anonimowy, zwykły. I tak oto tydzień temu spotkałem kobietę ze łzami w oczach. To koleżanka z pracy Twojej mamy. Próśb o pomoc jest tak wiele, ale powiedziałem – pomogę. Impuls. Wiedząc co będą znowu pisać – że się z czegoś wybielam, że pod publikę. Zawsze tak będzie, ale trudno – zdradził Filip.

Internauci nie przeszli obok jego wyznania obojętnie. Natychmiast pod wpisem Chajzera o depresji pojawiło się mnóstwo słów wsparcia. Jego fani komentują, że nawet najmocniejszy charakter ma prawo okazać słabość. Prezenterowi życzymy dużo sił.


Filip Chajzer i Małgorzata Ohme - gwiazdy w Dzień Dobry TVN

Filip Chajzer i Małgorzata Ohme - gwiazdy w Dzień Dobry TVN

Filip Chajzer - gwiazdy w Dzień Dobry TVN

Filip Chajzer - gwiazdy w Dzień Dobry TVN

Filip Chajzer, Aleksander Chajzer

Filip Chajzer, Aleksander Chajzer

Komentarze

  • Gość pisze:

    Trzymaj się chłopie po burzy zaswieci słonce .Duzo przeszedłes w tym krótkim zyciu !

  • GośćTeresa Gleim pisze:

    Ja osobiscie cierpie na Depresje od ponad 20 paru lat. Bylam w bardzo glebokiej depresji Karetka pogotowia wiozla mnie do szpitala na Sygnale. W dalszym ciagu lecze sie. Jest to choroba nieuleczalna moznz ja tylko zaleczyc. Nikt nie jest w stanie zrozumiec tej choroby nawet najblizsi to trzeba miec depresje zeby zrozumiec inna osobe chora. Ta choroba nie krzywdzi innych ludzi tylko ta osobe co choruje . Zjada ja od srodka powoli sie umiera. Ta choroba odbiera czlowiekowi radosc zycia praralizuje nie da zyc normalnie. Ja od 20 lat nie wiem co to jest radosc zycia. Klade sie smutna i wstaje smutna nie potrafie sie cieszyc z niczego nie usmiecham sie . Czuje sie jak bym byla miedzy 2-ma swiatami. Nie odbieram dobrze rzeczywistosci. Prosze Panstwa nie zyczcie nikomu nawet najgorszemu czlowiekowi tek choroby.Ja kiedy upadam na kolana a czesto mnie sie to zdarza to modle sie do Boga i prosze go zeby dal mnie sile podniesc sie. Tak wiele ludzi popelnia samobojstwo dlatego ze cierpia na ta chorobe nie maja wsparcia boja sie powiedziec o tym rodzinie i komukolwiek. Nie sa wstanie sie podniesc bo sa zostawieni samym sobie. Bardzo prosze osoby ktore choruja na Depresje mowcie o tej chorobie glosno nie bujcie sie, Ta choroba przychodzi z nienacka jak zlodziej i kazdego to dotyczy. Nie poddawajcie sie z tym mozna powoli zyc

  • Gość pisze:

    No jakie to katolickie, nie życz drugiemu co tobie niemiłe. Współczuję z powodu straty bliskiej osoby, jednak nie tłumaczy to pani komentarza.

  • Gość Aga pisze:

    Ludzie przestańcie dość tej nienawiści świat oszalał panie Filipie życzę Panu szybkiego powrotu do zdrowia

  • Gość pisze:

    Co ?! Taki głupkowaty facet i ma depresję 😱 nie możliwe

  • Gośc pisze:

    Teresa ma racje. „Nie ciesz sie dziadku z czyjegos przypadku, bo dziadek sie smial i tak samo mial”. Tak jest zawsze i ze wszystkim. Wszystko wraca. Nie tylko choroby. Ludzie przy kasie jak sie smieja ze innych na cos ich nie stac zazwyczaj maja potem taki zbieg okolicznosci ze glupio im w oczy komus spojrzec. Tak to jest w zyciu.

  • Alex pisze:

    Panie Filipie głowa do góry musi Pan być silny dla nas wszystkich tysiące ludzi uwielbiają Pana 😊trzymam kciuki 🌹🌹🌹🌹🌹

  • Mix pisze:

    A pani psycholog Ohme mu pomoże?

  • Gość pisze:

    Nikomu nie życzę tej choroby, nawet najgorszemu wrogowi.

  • Gość pisze:

    Kiedy kobieto to widziała?? Brednie piszesz i oszczerstwa

  • Viki pisze:

    Boroczek ,…Filip jesteś przystojnym i fajnym chłopakiem

  • Hanna pisze:

    Naprawdę jesteś zadowolona i cieszy Cię czyjąś poważna choroba? Choroba, która niektórych doprowadza do samobójstwa? To kim Ty jesteś?

  • Gość pisze:

    Walczy z poważna depresja, ale śmieje się z ataków paniki które przezywają również ludzie z depresja. Przekzabawnie

  • Gość pisze:

    Wiem co to znaczy depresja. Bardzo współczuję Panu Filipowi tyle przesył 😪😪😪 ja niestety też to przechodzę już byłam podleczona była radość i znowu to samo. Mój tato umarł pomógł mu covid co z tego że był leczony na inne choroby przyszło cóż co bas zabiło…. 😪😪😪

  • Gość pisze:

    Pan Filip z koleżanką prowadzącą nasmiewali się z ludzi chorych na nerwicę depresję. A teraz sam chory na depresję wcale mu nie współczuję.bo ja też walczę po śmierci męża z depresją wtedy oglądałam program jak się nabijali z ludzi wtedy pomyślałam.zeby Ciebie tą choroba dopadła.
    I

    • Gość pisze:

      W takim razie jesteś złym człowiekiem jak życzysz komuś takiej choroby

    • Gość pisze:

      Jesteś złym człowiekiem jak życzysz komuś choroby

    • Gość pisze:

      Współczuje Tobie ze tak piszesz…

    • Gość pisze:

      I co serio jest Ci lepiej że Twoje życzenie się spełniło? Jeśli tak to współczuję

    • Aga🤗 pisze:

      Kobieto, „wykrakałaś” Filipowi chorobę, co nie jest dobre dla Ciebie. Pamiętaj, karma wraca do wypowiadającego lub czyniącego. Dobrego czasu dla Ciebie, oraz Pana Filipa.

    • Teresa pisze:

      Aga,nikt nikomu nie wykrakał choroby.Prawda jest taka ,że się śmiał i prawdopodobnie już wtedy cierpiał na depresję,ponieważ pisze ,że od roku na nią cierpiał.Jak widziałam,jak się wyśmiewa z ludzi z depresją,też mu życzyłam żeby tego doświadczył. Teraz wie, jakie życie jest ciężkie z depresją.Uważam się za dobrego człowieka,ale nigdy głupcom nie przyklaskuję. Karma wróćiła do Chajzera.

    • Gość pisze:

      Smutne co piszesz.

    • Gość pisze:

      Trzymam kciuki wiem przez co przechodzisz, ponieważ Twoje wyznania to tak jak odbicie lustrzane moje .też się zmagam staje na nogi ale do sukcesu powrotu do zdrowia daleko mi jeszcze.
      .

    • Gość pisze:

      Proszę Pani Wstyd!!!

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×