Agnieszka Hyży rozpłakała się na wizji. Słowa Marzeny Rogalskiej sprawiły, że wróciły bolesne wspomnienia o straconych ciążach

Agnieszka Hyży i Marzena Rogalska

Agnieszka Hyży i Marzena Rogalska

Agnieszka Hyży była gościem programu Miasto Kobiet. Tam razem z prowadzącymi poruszyła temat straconych ciąż. Już pierwsze słowa wywołały łzy w jej oczach. 

Agnieszka Hyży na długo zniknęła z show-biznesu. Dziennikarka przestała pojawiać się w mediach społecznościowych, czym zaniepokoiła swoich fanów. Gwiazda po kilku miesiącach wróciła z bardzo szczęśliwą nowiną. Okazało się, że razem z mężem Grzegorzem Hyżym oczekują narodzin dziecka. Przyszła mama bardzo długo zwlekała z tym, by podzielić się swoją radością. W końcu w siódmym miesiącu ciąży pokazała zdjęcia, pod którymi zamieściła też bardzo przejmujący opis.

Każda tajemnica i każdy sekret mają kiedyś swój koniec. Są takie kruche chwile w życiu, które wymagają spokoju i skupienia. Chyba nikt nie będzie miał wątpliwości, że za mną WŁAŚNIE TEN CZAS, który na to zasługiwał… Przez ostatnie 7 miesięcy toczyliśmy, nie pierwszy raz, nierówną walkę o coś najcenniejszego i najbardziej bezbronnego, ale także o spełnienie naszego wielkiego marzenia.

Prezenterka wyznała, że jej droga do posiadania kolejnego dziecka nie była łatwa. W czasie starań o maluszka, kilka razy straciła ciążę.

Agnieszka Hyży ze łzami w oczach o utracie kolejnych ciąż

Agnieszka Hyży pod postem, w którym ogłosiła ciążę, zebrała całe mnóstwo gratulacji od fanów, a informacja ta wywołała prawdziwą euforię. Wiadomo jednak, że nie przyszło jej to łatwo. Dziennikarka zgodziła się być gościem programu Miasto Kobiet, gdzie prowadzące poruszyły temat poronień i problemów, z jakimi w tym czasie muszą zmagać się kobiety.

Marzena Rogalska, Aleksandra Kwaśniewska i Olga Legosz zaprosiły do studia między innymi przyszłą mamę Agnieszkę Hyży. Gwiazda będąca w zaawansowanej ciąży na antenie opowiedziała o swoich poronieniach. Już sama zapowiedź Marzeny Rogalskiej sprawiła, że w jej oczach pojawiły się łzy.

Tak zapowiadasz, że aż mi się chce płakać. Rozmawiałyśmy właśnie przed programem, że nie chciałybyśmy, aby ten urastał już do takiego tematu, gdzie się dorabia jakieś filozofie – mówiła łamiącym się głosem.

Przyszła mama opowiedziała, jak mierzyła się z utratą kolejnych ciąż i pytaniami najbliższego otoczenia. Zdradziła, co w tym czasie najbardziej ją denerwowało.

Za pierwszym razem to jest chyba taka największa trauma i największy szok. Ja też nie ukrywam, tego, że to nie jest jednorazowa historia. Tylko kilka razy to doświadczenie mnie niestety spotkało. Za tym pierwszym razem, to jest tak wielka niewiadoma i tak mało jest wiedzy i informacji na ten temat. Dokładnie pamiętam moment w szpitalu, jak i w domu, kiedy szukałam rozpaczliwie jakiejś informacji (…). Pytania: „Jak się czujesz” bardzo mnie irytowały, a pytania: „Jak sobie z tym poradziliście?” już kompletnie mnie wyprowadzały z równowagi.

Agnieszka przyznała, że w każdą następną ciążę ukrywała przed swoimi bliskimi, by uniknąć trudnych pytań. Z kolejnymi poronieniami postanowili z mężem zmierzyć się sami.

Za każdym kolejnym razem, to brzmi tak… Spłycając te kolejne doświadczenia, to było trochę inaczej, bo nauczyliśmy się już nie informować naszych bliskich. To była nasza taka zasada. O tym, że jest ciąża, że były poprzednie i to niejedna.

Dziennikarka przyznała, że rodzina i ich starsze dzieci dowiedziały się ciąży, dopiero gdy była w 5 miesiącu i wiedziała, że wszystko zakończy się szczęśliwie. Trzeba przyznać, że Agnieszka i Grzegorz wiele przeszli, by móc w końcu cieszyć się upragnionym wspólnym dzieckiem. Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na wiadomości o narodzinach maluszka. Kilka dni temu Agnieszka udzieliła nam wywiadu, w którym zdradziła sporo na temat swojej ciąży.


Agnieszka Hyży w programie Miasto Kobiet

Agnieszka Hyży w programie Miasto Kobiet

Agnieszka Hyży - premiera serialu „NIEBŁA(C)HE rozmowy o rodzicielstwie”

Agnieszka Hyży - premiera serialu „NIEBŁA(C)HE rozmowy o rodzicielstwie”

Agnieszka Hyży - premiera serialu „NIEBŁA(C)HE rozmowy o rodzicielstwie”

Agnieszka Hyży - premiera serialu „NIEBŁA(C)HE rozmowy o rodzicielstwie”

Komentarze

  • Gość pisze:

    Ona nie długo na wizji będzie płakać ze wypróżnić się nie może żałosna kobita i tyle

  • Gość pisze:

    Nie widziała dupa słońca okropny ten babsztyl

  • Gość pisze:

    Nienawidze tej baby. Wpieprzyła się w małżeństwo i sprawiła że się rozpadło! Swójnwizerunek zniszczyła w mediach a teraz tym płaczem próbuje go ocieplić ale inteligentni się nie dadzą. Wredna pi..a nienawidze kobiet które wpieprzają się w związki

  • Gość pisze:

    To Jak stracisz dzicko to musisz o tym pisać \' kolejny sposob na to aby zwrocic na siebie uwage. Żenada

  • Gość pisze:

    Tylko ktoś kto stracił dziecko wie o czym ona mówi i przez co przeszła. Należy ją wspierać i współczuć. Nie macie pojęcia co się wtedy czuję. Wszystkiego dobrego dla AGI.

  • Gość pisze:

    W ogole co ona ze swoją twarzą zrobiła ? Jakoś dziwnie wygląda. Inaczej

  • Elle pisze:

    Tak tak płaczą że straciły ciąże… płaczą bo chcą invitro… bo dziecko posiadac to taki skarb. Ale pierwsze wyjdą na strajk kobiet bo one by chciały mozliwoosc aborcji jeżeli będzie podejrzenie wady u dziecka. Hipokrytki i ich szopka

  • Oleńka pisze:

    Stres ma ogromne znaczenie przy utracie ciąży. Sama poroniłam. Mam dwójkę dzieci. Straciłam też ciąż , wiem co to za ból. Niestety wtedy musiałam mierzyć się z ogromnym stresem w pracy. Projekty , terminy i niestety skończyło się fatalnie. W dobie dzisiejszych superwoman , które mają kaloryfer przed zakończeniem połogu a z drugiej non stop hasła typu „ciąża to nie choroba” wpędza nas się w jakiś wilczy pęd i poczucie wstydu, nie bycia wystarczająca. Tak to się niestety kończy, kiedy kariera, stres, praca nami rządzą….

  • GośćMaria pisze:

    Chudy się rozplakala A Rogalska ma bolesną minę jak na gorzkich żalach. Nie nadaje ba wizję.

  • Gośćika pisze:

    Ble ble ble jak spowiedź publiczna po co ? Pomyśl kobieto co czuje Twoja córka gdy odpowiadasz to i jeszcze inne wydarzenia z życia rodzinnego Jej rówieśnicy z klasy dopiero mają powód do kpin Pomyśl Kobieto czy warto ?

  • Ona pisze:

    Ja wiem jak to jest i bardzo jej współczuję. Myślę, że podzielenie się taka historia może przynieść odrobinę ulgi cierpiącym z takiego powodu. Jest nas wiele… To ciężkie przeżycie ale czas pomaga i nasze życie toczy się dalej. Przyjdą jeszcze piękne dni.

  • Kobieta pisze:

    Ja wiem jak to jest i bardzo jej współczuję. Myślę, że podzielenie się taka historia może przynieść odrobinę ulgi cierpiącym z takiego powodu. Jest nas wiele…

  • Nadziwja pisze:

    Te celwbeyrki tylko tyle poteafią wszystko co ich prywatne i intymne to o tym mmusi wiedziwć cała polska .Kogo to obchodzi , że ona jest w ciąży?

    • Gość pisze:

      Ktoś kto chroni swoją prywatność na maksa a potem lata od telewizji do prasy i opowiada i opowiada i opowiada…. No w końcu czymś trzeba załatać marna karierę. Temat też modny. I dojny

  • GośćRoza pisze:

    Takie osobiste sprawy opowiada w tv zenada

  • Gość pisze:

    Takie osobiste sprawy opowiada w tv zenada

  • Krystian pisze:

    Tylko Agnieszka H może tak podpisywać się i dzielić się intymnymi sprawami to skandal takie opowieści to sprawy tylko rodzinne dziwne opowieści zastanów się kobieto brak ogłady

    • Gość pisze:

      Jaki brak oglady?! Paranoja! Dobrze, ze mowi o tym głośno bo to spotyka wiele kobiet/par! I czasem powiedzenie tego na głos dużo pomaga.

  • Gość pisze:

    Zgadzam się brak wyczucia, delikatnych spraw.

  • Gość pisze:

    A dlaczego ?????

  • Gość pisze:

    A właśnie, że jest to temat do rozmowy w studiu telewizyjnym, bo tysiące kobiet dzięki temu dowiadują się, że utrata ciąży nie dotyczy tylko ich.

  • Gość pisze:

    To naprawdę nie jest temat na rozmowę w studiu telewizyjnym w gronie p. Hyży p. Rogalska i p. Kwaśniewska.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×