Jak wyznał w wywiadzie, ciężka sytuacja, w której znajdowali się nie raz i nie dwa podczas kręcenia reality show w Indiach, zmuszała do przesuwania pewnych moralnych granic:
Podobno rekordzistą w tym procederze był natomiast Łukasz Jakóbiak:
Desperackie czasy wymagają desperackich czynów? W końcu liczyło się przetrwanie - jak widać jednak, czasem chodziło o to, by zwyczajnie pomóc drugiemu człowiekowi. Taka postawa, mimo mało konwencjonalnych metod, zawsze cieszy.
Już niedługo będziemy mogli oglądać zmagania uczestników na antenie telewizji. Jak myślicie, która para wygra w tym roku?