Co się dzieje? Meghan Markle nie przyszła na oficjalne spotkanie w Afryce!
Meghan Markle i książę Harry wybrali się w oficjalną podróż po Afryce. Towarzyszy im Archie Harrison. Rodzice, po kilku miesiącach przerwy, pierwszy raz pokazali syna publicznie. Chłopczyk rośnie jak na drożdżach i coraz bardziej przypomina znanego tatę.
Meghan Markle przerywa oficjalną wizytę
Okazuje się, że prawdopodobnie królewscy fani podczas tej wizyty nie zobaczą już syna Harry'ego i Meghan. Kiedy książę pojawił się w Malawi, Markle i najmłodszy z ich rodu, przetransportowali się do Johannesburga. Tam odpoczywają przed lotem powrotnym do domu.
Nie oznacza to jednak, że księżna miga się od swoich obowiązków. Niedawno Meghan miała dołączyć do męża i wraz z nim pojawić się w college'u, w którym promowana jest edukacja kobiet. Chociaż nie pojawiła się osobiście, po raz pierwszy w historii rodziny królewskiej, specjalnie dla niej organizowano spotkanie przy pomocy komunikatora internetowego.
Podczas krótkiego przemówienia, którego udzieliła, zdradziła, że chciała towarzyszyć mężowi. Nie udało jej się tego jednak zrobić:
Żałuję, że nie ma mnie z wami. Archie właśnie ucina sobie drzemkę.
Dlaczego Meghan nie pojawiła się na wydarzeniu? Wydaje się, że podróż po kontynencie była na tyle wyczerpująca dla mamy i jej synka, że podjęto decyzję o jej przerwaniu. Pewne jest też, że, z Johannesburga, w przyszłą środę wylecą do Londynu.
W przeciwieństwie do żony, Harry nie przerywa służbowej trasy. Zanim dołączy do swojej żony i syna, w planach ma m.in. odwiedziny w Centrum Zdrowia Mauwa w Malawi.