Marianna Schreiber obecna na proteście w Sobolewie. Wbiła szpilę tym, którzy "udają, że walczą"
W Sobolewie odbył się protest związany z sytuacją wokół schroniska "Happy Dog". W wydarzeniu wzięli udział mieszkańcy oraz znane osoby, wśród nich Małgorzata Rozenek-Majdan i Stifler. Na miejscu pojawiła się także Marianna Schreiber, która relacjonowała wydarzenie w social mediach. Nie kryła swojego oburzenia.
Wokół schroniska "Happy Dog" w Sobolewie (woj. mazowieckie) od miesięcy narastają kontrowersje. Placówka była wielokrotnie krytykowana za fatalne warunki, brak właściwej opieki i niepokojące sygnały o zaniedbaniach wobec zwierząt. Sytuacja nabrała ogólnopolskiego rozgłosu, gdy sprawę nagłośniła Doda, publikując w sieci poruszające nagrania i apelując o reakcję władz. Do akcji dołączyli inni celebryci, aktywiści i influencerzy, a w sobotę pod urzędem gminy odbył się protest, na który przyjechali mieszkańcy i obrońcy zwierząt z całego regionu, a także gwiazdy.
ZOBACZ TAKŻE: Zapłakana Doda o schronisku w Sobolewie. Pokazała wstrząsające zdjęcia. "Auschwitz dla zwierząt" [WIDEO]
Doda o wizycie w Sobolewie?
Marianna Schreiber zabrała głos w sprawie schroniska
Wśród protestujących pojawiła się Marianna Schreiber. Influencerka pokazała na Instagramie, jak wraz z córką robi transparent z napisem "Przestańcie zabijać zwierzęta". W innej relacji uderzyła w tych, którzy – jej zdaniem – wcześniej wiedzieli o problemie, ale milczeli, a dziś próbują ogrzać się w blasku medialnego zainteresowania.
Dzisiaj, jak będzie mi dane, chciałabym powiedzieć kilka słów nie tylko na temat układów odnośnie pato schronisk, ale też tych, którzy wcześniej wiedzieli, a teraz udają, pijąc kawkę, że walczą, gdy Doda w gumiakach odwaliła całą robotę – czytamy.
Małgorzata Rozenek-Majdan o schronisku "Happy Dog"
W Sobolewie pojawiła się także Małgorzata Rozenek-Majdan. Swoje stanowisko przedstawiła w transmisji na Kanale Zero.
Schronisko w Sobolewie jest takim symbolem porażki systemu państwowego i mam wrażenie, że tutaj to pokazuje, że ludzie są gotowi do tego, żeby zacząć pociągać do odpowiedzialności ludzi, którzy za tę sytuację odpowiadają. (...) Ja od jakiegoś czasu, działając, zbieram przede wszystkim informacje. Przyjechałam tu poprzeć wszystkich, którzy od 20–30 lat każdego dnia naprawdę pracują dla dobra zwierząt. Też po to, żeby móc rozmawiać, zaproponować to, co ja mogę zaproponować, czyli nagłośnienie tego tematu. Uważam, że to jest temat, który powinien jednoczyć absolutnie wszystkich. Po to, żeby w końcu doprowadzić nie tylko do rozwiązania tej doraźnej sytuacji – mówiła.
Jak poinformował premier Donald Tusk, schronisko w Sobolewie zostało zamknięte przez Powiatowego Lekarza Weterynarii.
ZOBACZ TAKŻE: Doda na komisji sejmowej. Grzmiała w kierunku polityków: "Nie śmiejcie się w twarz" [WIDEO]