Marcin Najman GORZKO ocenia porażkę Polski ze Szwecją. "Tego nie jestem w stanie zrozumieć"
Polska przegrała ze Szwecją 2:3 w barażu o mundial 2026 i po raz kolejny musi pogodzić się z bolesnym rozczarowaniem. Kibice przeżywali ten mecz jak narodowy dramat, a internet natychmiast zapełnił się gorzkimi komentarzami. Po końcowym gwizdku głos zabrał też… Marcin Najman. Jak podsumował grę piłkarzy?
Marcin Najman, jeden z najbardziej znanych pięściarzy w kraju, jest także jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego internetu. Jego instagramowy profil śledzi ponad 220 tysięcy obserwatorów, a on sam publikuje tam absolutnie wszystko: od zdjęć ze ścianek "Tańca z gwiazdami", przez swoje popisy muzyczne, aż po komentarze dotyczące polityki zagranicznej. Tym razem postanowił wejść w rolę eksperta od futbolu.
Marina o przyjaźni z Lewandowskimi i życiu w Barcelonie. "Teraz mam pomoc, dlatego, że jest to już nie do ogarnięcia..."
Marcin Najman ocenia porażkę Polski ze Szwecją
Marcin Najman podsumował baraż ze Szwecją. W jego ocenie Biało‑Czerwoni wyszli na murawę z nastawieniem, by grać ładnie, ambitnie, z rozmachem — ale zabrakło im chłodnej determinacji, która w takich meczach decyduje o wszystkim.
Ktoś bardzo mądry powiedział mi, że dziś Szwedzi byli gotowi na zwycięstwo, my na grę. Nie da się lepiej tego podsumować — napisał.
Najman dorzucił jeszcze krótkie "P.S.", w którym zastanawiał się, dlaczego Karol Świderski pojawił się na boisku tak późno.
Tego nie jestem w stanie zrozumieć — zakończył.
ZOBACZ TAKŻE: Oto PARTNERKI piłkarzy polskiej reprezentacji. Od tych piękności ciężko oderwać wzrok [ZDJĘCIA]
Internauci dzielą się opiniami o meczu
Pod wpisem Najmana szybko pojawiła się lawina reakcji — i jak to zwykle bywa, opinie były skrajnie różne.
"Piękna wypowiedź, Marcin", "Zgadzam się", "Mądrze powiedziane… wypunktowali nas niestety" — pisali niektórzy.
Pojawiły się także głosy zwracające uwagę na kontrowersyjne decyzje sędziego i ogólny chaos meczu. Nie zabrakło również… śmieszków.
"Gdyby Cesarz był w Sztokholmie, to na pewno przeszedłby się na pogawędkę z sędzią. Tragiczne spotkanie w jego wykonaniu", "Z całym szacunkiem. Uważam, że Urban to najlepszy trener, jaki mógł być. Miał mało czasu. Oglądało się wreszcie fajnie. Szkoda. Robili, co mogli", "Grosicki to w ogóle nie powinien być powołany, proszę się nie kompromitować z takimi wpisami, panie Marcinie", "Najman ekspert od wszystkiego" — skwitowali inni.