Maja Hyży nie czuje się dobrze po operacji biodra. Pokazała, jak na nowo uczy się chodzić
Maja Hyży przeszła operację biodra, a teraz jest w trakcie rehabilitacji. Celebrytka pokazała na Instagramie filmik, na którym widać, jak porusza się z pomocą balkoniku. "Uczę się nowej rzeczywistości" – napisała.
Maja Hyży zdecydowała się na duże zmiany w swoim życiu. Kilka tygodni temu przeszła operację piersi, bo chciała przywrócić im kształt sprzed czterech ciąż. Już wtedy mówiło się o tym, że celebrytka planuje też zoperować biodro – przez chorobę Otto-Chrobaka ma problemy z ruchomością stawu biodrowego. Hyży raz na jakiś czas musi poddać się zabiegowi tzw. rewizji, czyli wymiany zużytej endoprotezy na nową. Ostatni pobyt w szpitalu dość dokładnie zrelacjonowała na Instagramie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Maja Hyży pokazała się po operacji biodra. "Uczę się nowej rzeczywistości"
Maja Hyży wrzuciła na Instagrama krótki filmik, na którym widzimy, jak po operacji porusza się z pomocą balkoniku. Celebrytka przyznaje, że wcale nie jest jej łatwo, ale stara się zachować pogodę ducha. W opisie do nagrania napisała:
Wczoraj tańczyłam i skakałam, dzisiaj uczę się nowej rzeczywistości. Dam radę, bo kto, jak nie ja? 🥹 Wrzucam ten filmik na pamiątkę dla siebie, bo kiedyś – mam nadzieję – będzie lepiej.
ZOBACZ TEŻ: Hyży opowiedziała o operacji biustu w śniadaniówce. "Oczywiście nie powinnam o tym mówić..."
Maja Hyży wczoraj po operacji pokazała swoje zdjęcie z sali zabiegowej. Zaznaczyła, że choć pozuje do fotki z uśmiechem na twarzy, to wcale nie czuła się najlepiej:
Nie będę malować trawy na zielono, bo czuję się bardzo źle… jak nigdy. W moim 35 letnim życiu przeszłam już siedem operacji na biodra, o czym pewnie nie macie nawet pojęcia, ale to dobrze, bo nie potrzebuję użalania się nade mną. Ale tę wyjątkowo źle znoszę. Raczej jestem silną babką, ale z tą operacją i z tym bólem nie mam siły walczyć… Pionizacja moja trwała kilka sekund, bo ciało i głowa odmawia posłuszeństwa. W poniedziałek kolejne podejście.