Koniec przyjaźni Smaszcz i Schreiber? Takich słów nikt się nie spodziewał

Wydawało się, że Paulina Smaszcz i Marianna Schreiber po udziale w "Królowych przetrwania" stały się przyjaciółkami. Zupełnie inne światło na ich znajomość rzuciła niedawno "kobieta petarda". Wyznała, jakie łączą je relacje.

Paulina Smaszcz o relacji z Marianną SchreiberPaulina Smaszcz o relacji z Marianną Schreiber
Źródło zdjęć: © KAPIF
Daniel Lewandowski

Paulina Smaszcz po rozstaniu z Maciejem Kurzajewskim zaczęła dużo chętniej pojawiać się w mediach. Wystąpiła m.in. w ostatniej edycji "Królowej przetrwania", gdzie poznała Mariannę Schreiber. Po zakończeniu zdjęć do programu celebrytki chętnie oznaczały się w mediach społecznościowych, a także dodawały wspólne materiały. Teraz jednak Smaszcz zdradziła nieco więcej szczegółów na temat jej relacji z Marianną. Opowiedziała o tym szerzej w rozmowie z Szalonym Reporterem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nie było żadnej przyjaźni? Smaszcz szczerze o relacji z Marianną Schreiber

Podczas wspomnianego wywiadu Szalony Reporter zapytał Paulinę Smaszcz między innymi o jej relację ze Schreiber. Gwiazda wyjaśniła, że... ich znajomość wyglądała nieco inaczej, niż było to przedstawiane. Rzeczywiście trzymały się ze sobą w "Królowej przetrwania", ale to media stworzyły obraz ich bliskiej więzi. Podczas rozmowy z dziennikarzem Smaszcz wyznała, że zawiązała nić porozumienia z Marianną na potrzeby programu.

Żeby było jasne - bo wszyscy zrobili z nas przyjaciółki. My byłyśmy razem w programie. Szanuję Mariannę (...) i powiedziałam, że nie chodzi o to, żebyśmy się kłóciły, tylko żebyśmy przetrwały, a rzeczywiście warunki w tym biedakampie były trudne — wyznała Smaszcz.
Paulina Smaszcz opowiedziała o relacji z Marianną Schreiber
Paulina Smaszcz opowiedziała o relacji z Marianną Schreiber © Youtube@szalonypodcast

Gorzkie słowa Pauliny Smaszcz o Mariannie Schreiber

Po zakończeniu programu "Królowa przetrwania" obie panie były widywane razem, a także kilkukrotnie prowadziły wspólne live'y na Instagramie. Dodatkowo pod licznymi postami w mediach społecznościowych można było znaleźć ich wzajemne słowa wsparcia. We wspomnianym wywiadzie Smaszcz podkreśliła jednak, że jej kontakt z Marianną jest sporadyczny:

Czasami do mnie zadzwoni, o coś zapyta. Zawsze jej powiem swoje zdanie. W ogóle się tego nie obawiam, natomiast ona i tak robi po swojemu — dodała Paulina Smaszcz.
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE