Dziennikarka nie może pogodzić się z tym, że wokół bohaterów wybuchła taka awantura. To niepoważne by w ten sposób traktować ludzi, którzy przelali krew za ukochane miasto. Kinga nie mówi tego tylko jako patriotka, ale również jako wnuczka Powstańca...
Opowiedziała także historię swojego dziadka. Kim był, w jaki sposób walczył oddając hołd jemu i wszystkim pozostałym, którzy zginęli w obronie Warszawy.
Zgadzamy się z Kingą i mamy nadzieję, że dziś obędzie się bez zbędnych kłótni i komentarzy.