Kate Moss znienacka wybuchła na Paris Fashion Week. "Nie dotykaj mnie!"
Kate Moss przeżyła chwilę konsternacji podczas Paris Fashion Week. Supermodelka wyraźnie się zirytowała, gdy ktoś niespodziewanie chwycił ją za rękę i ostro zareagowała, myśląc, że to ochroniarz narusza jej przestrzeń. Jak się okazało... to wcale nie był on. Mocne słowa jednak zdążyły paść.
Podczas Paris Fashion Week, na pokazie Yves Saint Laurent pod wieżą Eiffla, 52-letnia supermodelka pojawiła się w towarzystwie Frankie Rayder — supermodelki, która, podobnie jak Moss, jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy światowej mody przełomu lat 90. i 2000. W drodze do wejścia doszło jednak do sytuacji, która natychmiast obiegła internet.
Rozmawiała z największymi gwiazdami Hollywood. Ten jeden wywiad był wyjątkowy:
Kate Moss straciła cierpliwość
Zdarzenie miało miejsce, gdy Moss przeciskała się przez tłum paparazzich i ochrony. Modelka myślała, że ochroniarz, próbując ją poprowadzić, chwycił ją za rękę — co wywołało jej natychmiastową reakcję. Wyraźnie zirytowana Moss nie zorientowała się jednak, że dotknęła ją... jej przyjaciółka, a nie mężczyzna. Gwiazda podniosła głos i rzuciła:
Nie dotykaj mnie! Nie lubię tego. Nie lubię, jak ktoś narusza moją przestrzeń, a wiesz, jacy są ludzie…
Po pokazie modelka udała się na afterparty w hotelu Ritz, gdzie zaprezentowała się w odważnym, koronkowym kombinezonie i jedwabnej kurtce z różowymi rękawami. Tam była już w świetnym nastroju — jakby wcześniejszy incydent nie miał miejsca.
ZOBACZ TAKŻE: Córka Kate Moss brylowała na wybiegu Victoria's Secret. Lila wyrosła na prawdziwą piękność
Kate Moss była kiedyś imprezową królową
Kate Moss została odkryta w bardzo młodym wieku — zauważono ją, gdy miała 14 lat. Od tamtej pory wielokrotnie wspominała, że początki były trudne i pełne sytuacji, które dziś określiłaby jako niebezpieczne. W rozmowie z BBC opowiadała, że jako 15-latka została poproszona przez fotografa o zdjęcie stanika, co "otworzyło jej oczy na realia branży".
Rozebrałam się, byłam wtedy naprawdę nieśmiała, jeśli chodziło o moje ciało, a on na to: "Zdejmij stanik". Czułam, że coś jest nie tak, więc szybko wzięłam swoje rzeczy i uciekłam — wyjawiła.
Życie prywatne Moss przez lata było równie intensywne, jak jej kariera. Media na całym świecie rozpisywały się o jej imprezowym stylu życia, związkach z muzykami i celebrytami oraz o skandalach związanych z używkami. W pewnym momencie prasa ochrzciła ją nawet mianem "kokainowej Kate".
Dziś Kate Moss zamiast imprezowego chaosu wybiera rytuały spokoju. Założyła nawet własną markę Cossmos, która skupia się na sprzedaży ziołowych herbat, kosmetyków, a nawet… książek z 150 pozytywnymi przesłaniami.