Joanna Kołaczkowska skończyłaby 60 lat. Kabaret Hrabi zabrał głos: "Bardzo nam ciebie brakuje"

Kabaret Hrabi opublikował poruszający post poświęcony Joannie Kołaczkowskiej. Blisko rok temu artystka odeszła po wyczerpującej walce z nowotworem. Dziś obchodziłaby okrągłe 60. urodziny. Z tej okazji jej przyjaciele ze sceny postanowili uczcić ten dzień, dzieląc się wzruszającą wizją wspólnego świętowania.

Joanna Kołaczkowska, Kabaret HrabiJoanna Kołaczkowska, Kabaret Hrabi
Źródło zdjęć: © AKPA, Facebook@hrAbiKabaret
Daniel Lewandowski

Joanna Kołaczkowska zmarła 17 lipca zeszłego roku w wieku 59 lat po wyczerpującej walce z nowotworem mózgu. Jej przedwczesne odejście było ogromnym ciosem dla całej polskiej sceny komediowej. W poniedziałek, 22 czerwca, gwiazda sceny obchodziłaby swoje 60. urodziny. Z tej okazji na facebookowym profilu Kabaretu Hrabi pojawił się obszerny post. W nim przyjaciele Kołaczkowskiej opisali, jak najprawdopodobniej wyglądałby ich wspólny dzień i świętowanie tego wyjątkowego momentu. Zrobiło się niezwykle wzruszająco.

Doda komentuje sytuację z Teamem Litewka

Post Kabaretu Hrabi o Joannie Kołaczkowskiej

Dariusz Kamys, Łukasz Pietsch i Tomasz Majer od blisko roku pielęgnują pamięć o Joannie Kołaczkowskiej. Początkowo zawiesili nawet działanie swojej formacji, jednak z czasem wrócili na scenę, występując najczęściej z gośćmi specjalnymi. Co jakiś czas wspominają Kołaczkowską w internetowych wpisach. Tak też było i tym razem - z okazji jej 60. urodzin. Kabareciarze snuli, jak wyglądałby ten dzień, gdyby spędzali go razem.

Dziś skończyłabyś 60 lat. Być może twoje urodziny świętowalibyśmy gdzieś w trasie, między jednym występem a drugim, w hotelowym pokoju. Jak co roku długo zastanawialibyśmy się, ci kupić. To nigdy nie było łatwe. (...) Wieczorem usiedlibyśmy w hotelowym pokoju i wznieśli toast za zdrowie pani Asi. Udawalibyśmy podstarzałych, trochę tandetnych lowelasów, a ty zanosiłabyś się swoim charakterystycznym śmiechem. I właśnie o ten śmiech chodziłoby najbardziej. (...) Następnego ranka pojawiłabyś się na śniadaniu lekko niewyspana, może trochę rozczochrana. Rano nigdy przesadnie nie przejmowałaś się fryzurą. Ale kiedy przyjeżdżaliśmy na miejsce występu, zaczynał się rytuał. (...) Dla widzów. Bo oni byli dla ciebie ważni. Zawsze byli. Bardzo nam ciebie brakuje. Ale uczymy się żyć dalej - napisali.

Kabaret Hrabi o pracy bez Joanny Kołaczkowskiej

Na koniec kabareciarze w swoim poruszającym poście wspomnieli o codzienności bez Joanny Kołaczkowskiej. Wyznali, że coraz częściej zaczynają śmiać się i żartować. Mimo to nie zapominają o artystce ani na moment.

Uczymy się na nowo wypełniać garderobę śmiechem. Jeszcze ostrożnie, jeszcze trochę nieśmiało. Coraz częściej jednak łapiemy się na tym, że w tym śmiechu jest też coś od ciebie. Jakbyś zostawiła go nam na przechowanie. I dlatego dziś, zamiast smutku, chcemy wznieść toast za wszystkie chwile, które dzięki tobie stały się piękniejsze. Za Ciebie, Aśka. I za ten śmiech, który wciąż z nami jest - czytamy na koniec.
Joanna Kołaczkowska
Joanna Kołaczkowska © KAPiF | � by KAPiF.pl
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE