Henry Tadeusz nie mówi po polsku. Alicja Bachleda-Curuś MUSIAŁA IŚĆ NA KOMPROMIS
Alicja Bachleda-Curuś jest matką Henry'ego Tadeusza, którego ojcem jest Colin Farrell. Chłopiec niemal w ogóle nie posługuje się językiem polskim. Dlaczego? – Poszłam na kompromis – ujawniła gwiazda kina.
Pod koniec 2008 roku aktorka Alicja Bachleda-Curuś weszła w związek z irlandzkim kolegą po fachu, Colinem Farrellem. Para doczekała się razem syna. W październiku 2009 roku na świat przyszedł Henry Tadeusz. Jego rodzice później zerwali ze sobą, co Polka potwierdziła oficjalnie w styczniu 2011 roku.
ZOBACZ TEŻ: Syn Alicji Bachledy-Curuś może pochwalić się pokaźnym majątkiem. Henry Tadeusz już jest MILIONEREM
Dlaczego syn Alicji Bachledy-Curuś nie mówi po polsku?
Syn Alicji Bachledy-Curuś prawie nie mówi po polsku. Słynna aktorka potwierdziła to w komentarzu, zacytowanym przez "Życie na gorąco".
Mimo że zależało mi bardzo, żeby mówił głównie po polsku, język angielski przychodził mu łatwiej, słyszał go wokół, a ja z kolei chciałam się móc z nim jak najszybciej porozumieć. Poszłam na kompromis – ujawniła.
Jedyną styczność z językiem polskim Henry Tadeusz ma podczas spotkań ze swoimi dziadkami ze strony matki. Wówczas uczy się na pamięć całych zdań po polsku.
Przygotowuje sobie całe wypowiedzi, jak ma jechać do dziadków, strasznie go to cieszy – zdradziła gwiazda kina.
Joanna Krupa ma nieco odmienne podejście
Bardziej rygorystyczna w kwestii językowej jest polsko-amerykańska modelka Joanna Krupa. Przedstawicielka Polonii w USA bardzo nalega na córkę, Ashę-Leigh, żeby ta uczyła się języka swoich przodków. W rozmowie z Pudelkiem Joanna Krupa zdradziła, że od wczesnego dzieciństwa mówi do córki w dwóch językach.
Bardzo ważne jest dla mnie, by moja córeczka od samego początku mówiła w języku polskim i angielskim. Ja bardzo kocham Polskę, dlatego chciałabym zarazić tą miłością moją córeczkę od najmłodszych lat. (...) Moja mama rozmawia z nią tylko po polsku. Puszczamy jej polskie pioseneczki, które kocha! Niesamowite jest to, jak szybko Asha reaguje na polskie słówka... Chciałabym, by w przyszłości, jak będzie przyjeżdżała do Polski, żeby mogła sobie tutaj swobodnie rozmawiać z ludźmi – mówiła dobrych kilka lat temu jurorka "Top Model".