Heidi Klum pozuje w reklamie bielizny. Towarzyszy jej córka. "Nie ma z tym żadnego problemu"
Nowa kampania różowej bielizny z 52‑letnią Heidi Klum przyciąga wzrok od pierwszego kadru. Światowej sławy modelka nie wystąpiła w niej jednak sama, bo towarzyszyła jej 21‑letnia córka. Choć część internautów wciąż dziwi się ich wspólnym sesjom, Heidi od lat podkreśla, że w jej domu swoboda w podejściu do ciała jest czymś zupełnie naturalnym.
Heidi i Leni Klum współpracują z Intimissimi od 2022 roku, kiedy po raz pierwszy pojawiły się razem w kampanii "The Art of Italian Lingerie". Od tamtej pory stały się jednymi z najważniejszych ambasadorek marki, regularnie powracając w kolejnych odsłonach — wiosennych, jesiennych i specjalnych edycjach. Co przygotowały tym razem?
Rozmawiała z największymi gwiazdami Hollywood. Ten jeden wywiad był wyjątkowy.
Heidi i Leni Klum pozują razem w różowej bieliźnie
Nowa kampania to przede wszystkim gra różem — od jaskrawych, energetycznych odcieni po subtelne pastele. Heidi Klum prezentuje mocniejszą, bardziej klasyczną odsłonę bielizny: koronkowy biustonosz balconette w odcieniu hot pink, dopasowane figi i wyraziste detale, które podkreślają jej sylwetkę i charakterystyczny styl. To estetyka, która idealnie wpisuje się w jej wizerunek — pewny siebie, zmysłowy i świadomie kobiecy.
Leni pozuje w wersji delikatniejszej, bardziej pastelowej. Jej komplet wyróżnia subtelny motyw czereśni oraz zwiewne koronki, które dodają stylizacji lekkości i dziewczęcej świeżości. Od razu widać kontrast między kompletami matki i córki — jedna stawia na mocny akcent, druga na subtelną słodycz.
Heidi Klum tłumaczy jej relację z nagością
Choć internauci przyjmują zdjęcia Heidi i Leni różnie, gdyż część uważa, że matka i córka nie powinny razem promować bielizny, to jednak modelka od lat podkreśla, że w jej domu ciało nigdy nie było tematem wstydu.
Zawsze byłam bardzo otwarta, jeśli chodzi o moje ciało. Kiedy opalam się w ogrodzie, często nie mam na sobie góry od bikini. Jestem Europejką… moje dzieci nie znają mnie innej i prawdopodobnie same są bardziej wyluzowane w kwestii swoich ciał właśnie z tego powodu — powiedziała w rozmowie z People.
Leni również czuje się swobodnie przed obiektywem u boku mamy i z pełnym luzem wchodzi w kolejne wspólne projekty.
Wiele osób mówi: "Nie wiem, czy matka i córka powinny robić coś takiego razem". Ale dla nas? Jestem dumna z mojej córki. Ona nie ma z tym żadnego problemu — dodała Niemka.