Zakończyła się głośna sprawa Anny Muchy, która podzieliła pół internetu! Finał nie ucieszy przeciwników gwiazdy

Anna Mucha

Anna Mucha

Anna Mucha wygrała z Instagramem. Gwiazda odwołała się od decyzji administratorów, którzy przyznali jej rację. O szczegółach opowiedziała reporterce Jastrząb Post.

Anna Mucha zdecydowanie zalicza się do ścisłej czołówki najbardziej atrakcyjnych kobiet w polskim show-biznesie. Jak nikt inny potrafi kokietować widzów i rozpalać zmysły. O choćby krótkim spotkaniu z aktorką marzą tysiące mężczyzn. Niestety jest zajęta. Od kilku lat wiernie trwa u boku przystojnego Jakuba Wonsa, z którym związek ukrywała przed mediami dobrych kilka miesięcy.

Mucha może pochwalić się kształtami, które działają na wyobraźnię. Dowodem tego jest jej zdjęcie z planu czwartej części Kogla mogla. Gwiazda na aukcję WOŚP oddała fotografię, na której eksponuje swoje atuty. Robi to niezwykle smacznie – ubrana w czerwoną bieliznę i różowy szlafrok. Artystyczne ujęcie nie wszystkim jednak przypadło do gustu.

Już kilka minut po tym jak Anna udostępniła fotografię, zapraszając do licytacji, z której cały dochód trafi na konto fundacji Jurka Owsiaka, doszło do przykrego incydentu. Instagram usunął kadr pod presją użytkowników, który zgłaszali go jako „aktywność seksualna”.

Anna Mucha wygrała z Instagramem. Gwiazda apeluje do hejterów

Ostatecznie Mucha zamieściła fotografię w wersji ocenzurowanej – jej sylwetkę zasłoniło wielkie, czerwone serce, będące symbolem WOŚP. Nie pozostała jednak obojętna na zachowanie Instagrama. Odwołała się od decyzji administratorów serwisu społecznościowego, który ostatecznie przyznali jej rację i przywrócili akt na jej stronie. O szczegółach opowiedziała reporterce Jastrząb Post:

To była akcja ewidentnie hejterska. Następnego dnia Instagram przyznał mi rację. Tam nie było obcej nagości, to jest rekwizyt z filmu. Mówimy o zdjęciu, które wystawiłam na WOŚP, które do 14 lutego jest cały czas w licytacji. Można cały czas podbijać tę stawkę. W tej chwili jest kilka tysięcy złotych. To jest piękne zdjęcie, piękny akt, szczytny cel. Myślę, że to była akcja, która była nieprzyjemna z racji hejterów.

Aktorka zaapelowała do wszystkich:

Kochani, jak nie chcemy kogoś oglądać, jak nie chcemy kogoś wspierać, to naprawdę mamy wybór. Możemy wspierać każdego, na kogo mamy chęć i ochotę, i przełączyć kanał. Nie musimy bezsensownie i jałowo utrudniać komuś życia.

Podpisujemy się pod słowami Ani, a wszystkich, którym marzy się oryginalne zdjęcie z autografem gwiazdy, zapraszamy na aukcję – wystarczy kliknąć tutaj.


Anna Mucha dla WOŚP

Anna Mucha dla WOŚP

Anna Mucha dla WOŚP

Anna Mucha dla WOŚP

Anna Mucha komentuje usunięcie zdjęć z Instagrama

Anna Mucha komentuje usunięcie zdjęć z Instagrama

Komentarze

  • Gość Plusy i minusy. pisze:

    Okropna baba, rozpasany jęzor.

  • Gość pisze:

    A ja tam bardzo lubię Muchę, bo ona się da po prostu lubić . Przy tym jest inteligentna, bystra i fajnie odgrywa swoje role w filmach . Jakoś nie potrafię się na nią długo gniewać, kiedy coś przeskrobie.

  • Gość pisze:

    Dajcie spokój z tą gwiazda a ta atrakcyjność to gruba przesada

  • Gość pisze:

    „Od kilku lat wiernie trwa u boku przystojnego Jakuba Wonsa, z którym związek ukrywała przed mediami dobrych kilka miesięcy”…..przystojnego ??? Kwestia gustu

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×