Zbieranie dowodów i rozprawy sądowe ciągnęły się do dzisiaj. Bowiem 17 kwietnia 2019 roku sąd okręgowy w Poznaniu wydał wyrok uniewinniający Adama Z. W mowie końcowej, zanim zapadła ostateczna decyzja, obrońca odpowiadającego na pytania zza pancernej szyby oskarżonego stwierdził:
Jak można się spodziewać prokurator złoży apelację od wyroku, gdyż zapewne nie jest nim usatysfakcjonowana. Domagał się bowiem 15 lat pozbawienia wolności dla oskarżonego, choć maksymalna kara w przypadku zabójstwa drugiej osoby w Polsce to dożywocie. Wiele osób nie zgadza się z decyzją sądu. Głównie Ci, którzy na sali rozpraw pojawili się przy użyciu... wejściówek.
Jak myślicie, jaki będzie finał tej sprawy?