Dorota Gardias: ''Wróciłam już do swojej ulubionej wagi''
Pogodynka haruje na siłowni, ale już widać efekty
Dorota Gardias półtora roku temu urodziła córeczkę, Hanię. Pogodynka stacji TVN długo unikała jakiegokolwiek wysiłku fizycznego, ale w końcu trafiła do siłowni:
Mieć fitness klub dwa kroki od domu i nie chodzić, to byłby już skandal. Teraz już się nie wykręcam. Na osiedlu, na którym mieszkam – Miasteczko Wilanów, powstało super miejsce dla aktywnych Forday Fitness Club. Super sprzęt, wspaniali trenerzy i świetne zajęcia. Kiedy ostatnio przyszłam na zajęcia w przebieralni zastałam taki widok – wózki… Szeroko się uśmiechnęłam, gdyż sama jestem mamą i chętnie poćwiczyłabym z małą Hanią w fitness klubie - pisze Dorota na www.blogstar.pl
Ile waży gwiazda? I jak udało jej się to osiągnąć?
Ja wybrałam treningi personalne z moim trenerem Piotrem. Daje mi niezły wycisk, ale już widać efekty. Przede wszystkim wróciłam już do swojej ulubionej wagi 57 kg! To dzięki ćwiczeniom i odpowiedniej diecie.