Donald Trump nie pojawił się na inauguracji, ale zostawił list dla Joe Bidena. Treść zainspirowała internautów
Donald Trump w ostatnich wyborach ubiegał się o reelekcję. Tym razem jednak nie spotkał się z poparciem wyborców, a jego miejsce zajął Joe Biden. Zaprzysiężenie prezydenta USA tym razem było bardzo skromne. Ze względu na pandemię nowa głowa państwa apelowała, by Amerykanie nie przybywali masowo do Waszyngtonu. Nie oznacza to jednak, że wszystko odbyło się bez należytych honorów.