Doda wygadała się ws. relacji z Edytą Górniak. Nie są takie, jak można się spodziewać
Doda w zeszłym roku pogodziła się z Edytą Górniak, ale to nie oznacza, że utrzymuje z nią jakieś bliskie kontaktu. W najnowszym wywiadzie wyjaśniła, że nie ma potrzeby bratania się z innymi gwiazdami. "Przyjaciół mam gdzie indziej" – zapewniła.
Pogodzenie się Dody i Edyty Górniak było jednym z najgłośniej komentowanych wydarzeń w polskim show-biznesie 2025 roku. Niegdyś zwaśnione piosenkarki od tamtej pory pytane są o wzajemne relacje, ale – ku zdziwieni wielu internautów – wcale nie stały się od razu najlepszymi przyjaciółkami. Doda wyjaśniła powody w wywiadzie, którego udzieliła za kulisami "Sylwestra z Dwójką" w Toruniu.
Doda wybuchła podczas wywiadu. Wszystko zarejestrowały nasze kamery
Doda nie utrzymuje bliskich relacji z Edytą Górniak
Piosenkarka w rozmowie z redakcją Plotka została zapytana o to, czy utrzymuje z Edytą Górniak bliskie relacje po ich głośnym pogodzeniu się na planie "Tańca z gwiazdami". Zaprzeczyła, mówiąc:
Nie mam z nią bliskich relacji, ale w ogóle z nikim nie przyjaźnię się z show-biznesu. Od show-biznesu trzymam się z dala, ale to nie to, że kogoś nie lubię, czy lubię, tylko po prostu dla mojego zdrowia psychicznego. Od dziecka, od kiedy się tutaj pojawiłam, wolę mieć dobrych znajomych tutaj, natomiast przyjaciół mam gdzie indziej.
Doda podkreśliła, że choć nie brata się z innymi gwiazdami show-biznesu, to zawsze chętnie służy pomocą. "Jeżeli jest taka potrzeba i trzeba komuś pomóc, czy pogadać, czy porozmawiać, to zawsze jestem. Natomiast bliskich kontaktów nie mam z nikim i dobrze mi z tym, bo mam po prostu swoją przestrzeń, żeby zachować zdrowe proporcje zdrowia psychicznego" – podsumowała.
Edyta Górniak zadziwiła zachowaniem za kulisami sylwestra w Polsacie
Doda była gwiazdą "Sylwestra z Dwójką", a Edyta Górniak zaśpiewała podczas "Sylwestrowej mocy przebojów" Polsatu. Redakcja "Faktu" doniosła, że Górniak za kulisami koncertu trzymała się na uboczu i ani nie zapozowała do zdjęć na ściance, ani nie udzieliła żadnego wywiadu. Poza tym miała poruszać się wyłącznie między garderobą a sceną, unikając wspólnych przestrzeni i kontaktu z innymi artystami. Choć nie wiadomo, co się stało, to można wytłumaczyć zachowanie Górniak chęcią pełnego skupienia się przed występem.