Łukasz Litewka obchodziłby dziś 37. urodziny. Jego grób pełen jest wzruszających pamiątek i zniczy

Łukasz Litewka, poseł Nowej Lewicy z Sosnowca, który udowadniał, że polityka może mieć ludzką twarz, 9 maja obchodziłby 37. urodziny. Dał się poznać jako "dobry sąsiad" i społecznik z krwi i kości, dla którego ważniejsze od sejmowych wystąpień były realne interwencje, uratowane zwierzęta i dzieci, którym udało się pomóc. Jego miejsce spoczynku wręcz tonie w zniczach i pamiątkach.

Łukasz LitewkaŁukasz Litewka
Źródło zdjęć: © East News, Facebook@llitewka | Beata Zawrzel
Aneta Kowal

Łukasz Litewka zginął nagle 23 kwietnia 2026 r. w Dąbrowie Górniczej, potrącony przez samochód podczas jazdy na rowerze na prostej drodze łączącej miasto z Sosnowcem. Uderzenie było tak silne, że mimo natychmiastowej reanimacji nie udało się go uratować. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie wypadku.

Gwiazdy o śmierci Łukasza Litewki. Szok, niedowierzanie i ogromna tragedia.

Łukasz Litewka był społecznikiem z misją

Łukasz Karol Litewka urodził się 9 maja 1989 r. w Sosnowcu i od początku był związany z Zagłębiem — najpierw jako radny miasta, później jako poseł na Sejm X kadencji z list Nowej Lewicy. Z wykształcenia socjolog, w polityce uchodził za człowieka czynu: zamiast budować dystans, jeździł po osiedlach, odbierał telefony od mieszkańców i załatwiał sprawy, które dla innych były "za małe", by się nimi zajmować.

Ceniono go przede wszystkim za działalność prospołeczną i wrażliwość na słabszych. Organizował zbiórki dla dzieci z niepełnosprawnościami, wspierał rodziny w kryzysie, koordynował pomoc rzeczową w czasie pandemii, a w mediach społecznościowych potrafił w kilka dni zebrać miliony złotych na leczenie chorych dzieci.

Jego znakiem rozpoznawczym była też walka o prawa zwierząt — promował adopcje psów, nagłaśniał dramatyczne historie ze schronisk, współtworzył inicjatywy na rzecz budowy i wsparcia placówek dla bezdomnych zwierząt na Śląsku. W kampanii wyborczej zasłynął plakatami z psami do adopcji, a społeczność #TeamLitewka, którą zgromadził wokół swoich działań, działa dalej, kontynuując jego pomysły pomocowe.

Grób Łukasza Litewki stał się miejscem pamięci

Pogrzeb Łukasza Litewki odbył się 29 kwietnia w Sosnowcu i miał charakter państwowy. Msza żałobna w kościele św. Joachima zgromadziła tłumy — część żałobników nie zmieściła się w świątyni i śledziła uroczystość na zewnątrz, gdzie ustawiono telebim z transmisją. Podczas ceremonii prezydent RP odznaczył pośmiertnie Łukasza Litewkę Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Litewka spoczął na cmentarzu parafialnym przy ul. Zuzanny w Sosnowcu, w nowej kwaterze przy jednej z głównych alei. Miejsce wybrano symbolicznie — tuż obok jego grobu znajduje się grób Aleksandra Widery, lekarza i społecznika, pierwowzoru doktora Tomasza Judyma z Ludzi bezdomnych Stefana Żeromskiego, który całe życie poświęcił najuboższym.

Grób społecznika od pierwszych dni po pogrzebie tonie w kwiatach i zniczach. Między zniczami pojawiają się też osobiste gesty — jak list napisany dziecięcą ręką z prośbą, by "ślał uśmiech z nieba", rysunki najmłodszych oraz podziękowania za pomomoc słabszym.

Grób Łukasza Litewki
Grób Łukasza Litewki © East News | Beata Zawrzel/REPORTER
Miejsce spoczynku Łukasza Litewki
Miejsce spoczynku Łukasza Litewki © East News | Przemysław Gluma
Grób Łukasza Litewki tonie w zniczach
Grób Łukasza Litewki tonie w zniczach © East News | Przemysław Gluma
Tu spoczął Łukasz Litewka
Tu spoczął Łukasz Litewka © East News | Przemysław Gluma
Pogrzeb Łukasza Litewki
Pogrzeb Łukasza Litewki © KAPIF | KAPIF.pl
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ