Daniel Martyniuk LEKCEWAŻY zasady panujące w samolocie. W tle picie alkoholu
Daniel Martyniuk dla dobra wszystkich mógłby przestać korzystać z Instagrama, ale zamiast tego wrzuca do sieci kolejne przypadkowe treści. Jeden z filmików, który udostępnił na Instagramie, zwrócił szczególną uwagę internautów. Chodzi o picie alkoholu podczas lotów.
Daniel Martyniuk skutecznie pracuje na miano największego skandalisty w polskim show-biznesie. Internauci od dawna mogą obserwować dziwne zachowania syna Danuty i Zenka Martyniuków, a także czytają o kolejnych ekscesach 36-latka. On sam raz na jakiś czas raczy wszystkich swoimi mocno kontrowersyjnymi wypowiedziami, w których obraża innych, w tym także członków swojej rodziny. A czasem udostępnia na Instagramie treści innych twórców, by – zapewne – nieco pokrętnie przekazać swoim obserwatorom, co czuje.
TYLKO U NAS: Żona Daniela Martyniuka o skandalicznym zachowaniu męża
Daniel Martyniuk lekceważy zasady panujące w samolocie?
Daniel Martyniuk w niedzielny poranek wrzucił na Instagrama serię filmików i zdjęć, które znalazł w sieci. Wśród licznych publikacji znalazł się fragment wywiadu piosenkarza Johna Lennona, który w telewizji rozprawiał o podejściu społeczeństwa lat 70. do narkotyków. Poza tym udostępnił filmik, na którym aktor Johnny Depp pije wódkę podczas wywiadu.
ZOBACZ TEŻ: Daniel Martyniuk znów ODPALIŁ SIĘ na Instagramie. Oskarżył ojca o bicie żony, a matkę – o zdrady
Daniel Martyniuk udostępnił na Instagramie również fragment jakiegoś filmu, na którym widzimy pasażerów lotu, co zostało opatrzone zdaniem: "Gdy z kolegą przed lotem na Florydę wypiliśmy o dwie butelki za dużo". Ta wrzutka, w kontekście pijackiej burdy dokonanej przez Martyniuka podczas jednej z podniebnych podróży, nabiera dodatkowego znaczenia i pokazuje lekceważący stosunek 36-latka do zasad.
Brak szacunku Daniela Martyniuka do panujących zasad udowadnia też jedno z kolejnych zdjęć, które udostępnił na Instagramie. Na fotce widzimy mężczyznę, który stoi przez regulaminem zakazującym prowadzenia rozmów, picia alkoholu, palenia papierosów i jedzenia w bibliotece w Dublinie, łamiąc wszystkie te zasady.
ZOBACZ TEŻ: Daniel Martyniuk znów BEŁKOCZE na Instagramie. "Napiszecie, że dziwne dźwięki wydaję czy co?"