Podczas jednego z ostatnich koncertów zespołu Łobuzy, wokalista Boogie przeżył niebezpieczny wypadek. Spadł ze sceny, co spowodowało pęknięcie żeber. Mimo poważnej kontuzji, artysta wykazał się ogromnym profesjonalizmem i kontynuował występ.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Skolim odniósł się do afery ze swoim gitarzystą. "Przeraża mnie to, natomiast jak przegnie pałę, to go wyrzucę i tyle"
Kontuzja wokalisty Łobuzów. Nagranie okrążyło polski internet
Zespół Łobuzy jest znany z energicznych występów, które przyciągają tłumy fanów. Właśnie ze względu na publiczność, pomimo dość nieciekawego incydentu, grupa kontynuowała swój występ. Boogie zdecydował się dokończyć show.
Pęknięte żebra, ale gramy dalej – miał powiedzieć do zgromadzonych fanów.
To nie pierwszy raz, gdy Boogie musiał zmierzyć się z kontuzją na scenie. Trzy lata temu, podczas prób do Wakacyjnej Trasy Dwójki, skręcił kolano. To również nie powstrzymało go przed dalszymi występami.
Nagranie z incydentu szybko obiegło sieć.