Maja Bohosiewicz należy do grona gwiazd, które chętnie dzielą się w mediach społecznościowych kulisami swojego życia. W najnowszym materiale gwiazda pokazała proces tworzenia wieczorowego looku. Kadr rozpoczyna się od pozowania w bardzo prostej, czarnej bieliźnie – biustonoszu bez ramiączek oraz skąpych figach – która podkreśla jej smukłą, wysportowaną sylwetkę i wyrzeźbiony brzuch.
WIDEONieprzewidziane skutki zastrzyku z histaminą. Maja Bohosiewicz dzieli się doświadczeniem:
Maja Bohosiewicz odsłoniła ciało w bieliźnie, a później pokazała stylowy komplet
Chwilę później na wideo Maja Bohosiewicz pojawia się już w kompletnej stylizacji. Jej głównym elementem stał się dwuczęściowy komplet w jasną, różowo-beżowo-czarną kratę. Celebrytka założyła zapinaną na guziki koszulę z kołnierzykiem oraz lekko usztywnianą, prostą linią ramion.
Do tego dobrała dopasowane wzorzyste mikroszorty o charakterystycznym, bufkowatym kroju typu puffer, które mocno wyeksponowały nogi. Całość zestawu uzupełniła czarną, skórzaną kopertówką trzymaną pod pachą i wyrazistymi złotymi kolczykami. Niezależnie od tego, czy występuje w domowym wydaniu, czy w dopracowanej stylizacji, Maja przyciąga wzrok i zachwyca nieskazitelną formą.
ZOBACZ TAKŻE: Monika Miller w bikini. Kusi fanów
Maja Bohosiewicz zdradza sposób na smukłą sylwetkę
Smukła figura celebrytki to efekt regularnych ćwiczeń oraz określonych nawyków żywieniowych, o których sama niejednokrotnie opowiadała na swoim profilu. Bohosiewicz nie narzuca sobie rygorystycznych reżimów dietetycznych, jednak trzyma się kilku stałych zasad.
Śniadania pomijam bez szczególnego powodu, rano nie jestem zazwyczaj głodna i moja poranna kawa daje mi trochę kalorii i zastrzyk energii na trening — tłumaczyła swego czasu na Instagramie.
W ciągu dnia stawia na proste, szybkie dania — mięso lub rybę z ryżem, kaszą albo ziemniakami, czasem z edamame, a wieczorem wybiera lekkie propozycje: sałatkę, jajecznicę, burratę albo twaróg, zależnie od tego, ile węglowodanów zjadła wcześniej. Po aktywności fizycznej aktorka stawia na szybkie uzupełnienie białka.
Wieczorem zazwyczaj to jest sałatka, jajecznica, burrata albo twaróg i już zależnie, ile węglowodanów przyjęłam, wjeżdża chlebek albo nie. Shake proteinowy to moja największa przyjemność i absolutnie punkt programu, którego nie pomijam — wyznaje.
ZOBACZ TAKŻE: Naturalna Natsu wypoczywa nad wodą w drapieżnym wydaniu