Jedna z najpopularniejszych dziennikarek informacyjnych w Polsce, nie kryła swojego ogromnego wzruszenia z wygranej. Po swoim pięknym tańcu do romantycznej piosenki Margaret, Beata zalana łzami, nawiązała do swojego bolesnego rozstania z Jarosławem Kretem.
Przed swoim drugim tańcem, Beata Tadla ponownie nie mogła powstrzymać płaczu, wygłosiła kolejną wzruszająca mowę.
Podczas długiej odezwy Beaty, czujny Krzysztof Ibisz wielokrotnie próbował odebrać jej mikrofon, jednak dziennikarka była nieustępliwa.
Swoje emocjonalne wystąpienie gwiazda zakończyła wzruszającą laudacją, skierowaną pod adresem Janka Klimenta.
To był wyjątkowo wzruszający finał. Płakała Beata Tadla, Jan Kliment oraz fani tej cudownej pary.
Oglądaliście finał?