Bartek Prokopowicz o swoim filmie "Chemia": "Nie sądziłem, że będzie tak ciężko"
Wczoraj na premierze filmu "Chemia" nasza reporterka zapytała go o to jak mu się pracowano nad filmem o jego życiu i zmarłej żonie - Magdzie Prokopowicz. Bartek zdradził, że nie było to łatwe doświadczenie, ale chciał w ten sposób oddać hołd ukochanej.
Jak ja przystępowałem do pracy nad tym filmem to nie sądziłem, ze będzie tak ciężko. Okazało się, że każdy dzień mnie bardzo dużo kosztuje emocjonalnie i nawet teraz, kiedy ten film trafia do widza to jest trudno - wyznał.
O czym jest ten film w jego ocenie?
To nie jest pranie brudów, to nie jest film rozrachunkowy, to nie jest dla krytyków, to nie jest film na festiwal, to jest film dla widza - dodał.
Wybierzecie się do kina?