EURO 2016: Arkadiusz Milik zmieszany pytaniem o Annę Lewandowską. Co odpowiedział?
EURO 2016 rozpocznie się już za kilka godzin uroczystą ceremonią. Potem wszyscy piłkarscy fani meczem Francji i Rumunii rozpoczną miesięczną ucztę z futbolem. Na pierwsze spotkanie Polaków przyjdzie poczekać aż do niedzieli. To wtedy kadra Adama Nawałki rozpocznie starania o mistrzostwo Europy. Póki co, musi się jednak mierzyć z kontuzjami.
Tymczasem codziennie możemy oglądać konferencje prasowe z udziałem biało-czerwonych. Dziś wzięli w niej udział: Arkadiusz Milik, Piotr Zieliński i szef banku informacji reprezentacji Polski Hubert Małowiejski. Podczas konferencji pytanie do Milika skierował między innymi niemiecki dziennikarz.
Jak wspominasz treningi fitness prowadzone przez Annę Lewandowską? Czy chciałbyś, aby Robert Lewandowski zmienił klub? - zapytał dziennikarz
Arkadiusz Milik nie wiedział przez chwilę, co odpowiedzieć, po czym wydobył z siebie krótkie:
Czy mógłbyś zapytać o Arkadiusza Milika?
Niezręczną sytuację zakończył rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski
Nie rozmawiamy o Lewandowskim i jego transferach. A pani Lewandowska nigdy nie robiła żadnych ćwiczeń z zawodnikami. Jesteśmy przedstawicielami kadry narodowej, nie rozmawiamy o żonach - powiedział
Wygląda na to, że Arkadiusz Milik może być zmęczony ciągłym pytaniem o swojego największego rywala w kadrze, czyli Roberta Lewandowskiego.