Antek Królikowski komentuję aferę z walką Putina i Zełenskiego. Jego słowa tylko dolały oliwy do ognia
Antoni Królikowski znów znalazł się w centrum medialnej burzy. Tym razem za sprawą założonej przez siebie federacji MMA. Organizacja, która nazywa się Royal Division, zgodnie z planem, miała zadebiutować 30 kwietnia w Opolu. Główna walka miała odbyć się pomiędzy sobowtórami Władimira Putina i Wołodymyra Zełenskiego.