Klara zagięła Anię Lewandowską pytaniem o rodzinne sprawy. Gwiazda dokładnie musiała przemyśleć swoją odpowiedź
Anna Lewandowska jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych kobiet w Polsce. Choć jej mąż ma już ugruntowaną pozycję oraz jest w stanie zagwarantować im życie na wysokim poziomie, ani na chwilę nie zrezygnowała z realizacji swoich zawodowych marzeń. W pocie czoła zbudowała prawdziwe imperium oraz stała się inspiracją dla tysięcy Polek. Krótko po tym, jak zrezygnowała z trenowania karate, została trenerką fitness, która nie poprzestała na treningach ze swoimi klientkami. Chcąc wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom, stworzyła własną aplikację, linię zdrowych przekąsek, catering dietetyczny oraz markę kosmetyczną, a to zaledwie początek długiej liczby przedsięwzięć, w które się zaangażowała.
Lewandowska nie tylko jest kobietą sukcesu, ale i pełnoetatową mamą Klary i Laury. Mimo że grafiki Ani i Roberta są bardzo napięte, nigdy nie brakuje im czasu dla córek, które są coraz ciekawsze świata. Starsza z nich ostatnio zadała Ani pytanie, które nakłoniło ją do głębszej refleksji.
Anna Lewandowska o życiu na walizkach
Lewandowscy od lat dzielą życie między Polskę i Niemcy ze względu na sportową karierę Roberta. Mężczyzna na co dzień gra w barwach Bayernu Monachium, ale jest też kapitanem naszej reprezentacji. Z uwagi na to, że zarówno dla niego, jak i dla jego małżonki rodzina jest najważniejsza, robią co w swojej mocy, by uniknąć rozłąki. Z tego też powodu zdecydowali się wieść życie w dwóch państwach, co nie jest łatwe szczególnie dla ich dzieci.
Maluchy z wiekiem stają się coraz ciekawsze świata i zadają z pozoru proste pytania, jednakże udzielenie odpowiedzi na nie często wymaga chwili głębszego zastanowienia. W najnowszym wpisie zamieszczonym na Instagramie Ania zdradziła, że ostatnio Klara zapytała ją o to, gdzie jest dom. To skłoniło ją do refleksji na temat ich dotychczasowego życia.
“Home sweet home”Tylko gdzie jest ten dom, jeśli się – de facto – mieszka na walizkach?Nie zrozumcie mnie źle, uwielbiam podróżować i bardzo doceniam to, że mogę prowadzić życia i w Polsce i w Niemczech… ale są też tego minusy.Ostatnio Klarcia spytała, gdzie jest dom.Dla mnie dom jest tam, gdzie jest rodzina.
Pod postem w krótkim czasie zaroiło się od komentarzy. Fani Lewandowskiej postanowili podzielić się swoimi spostrzeżeniami na ten temat. Gdzie według nich jest dom?
- Dokładnie - Dom jest tam - gdzie rodzina. Czy to pod dachem, czy w vanie, czy namiocie. Najważniejsze, by być razem, a „dom” to tylko mury.
- Nie ważne gdzie... Ważne z kim.
- Cudnie. Dokładnie dom jest tam gdzie jest miłość i najbliższe osoby.
- Wydaje mi się, że to kolejny sygnał aby zwolnić, poukładać sobie co ważne, a co mniej ważne. Myślę, że tym pytaniem ta mała osóbka da Ci właśnie kopa do zmian.
- Dokładnie tak jest. Nie ważne gdzie byle by razem z rodzinką.
A wy jakie macie zdanie na ten temat?