Angelina Jolie i Brad Pitt oszukani przez matkę adoptowanej córki. Wyszedł na jaw skandaliczny przekręt
Angelina Jolie to jedna z największych gwiazd Hollywood. Aktorka od lat nie może narzekać na brak pracy i kolejnych zawodowych propozycji. Nieustannie pojawia się w kolejnych produkcjach, a w ostatnim czasie razem z dziećmi podróżowała po świecie promując film Eternals. Dzielnie towarzyszyły jej one na czerwonym dywanie, a szczególnie błyszczała nastoletnia Shiloh, która jest równie piękna jak jej mama. Córki aktorki promowały też less waste i pokazywały się na premierach w sukienkach, które wcześniej należały do gwiazdy.
Aktorka jest dowodem na to, że wielką karierę można połączyć z macierzyństwem. Jest ona matką sporej gromadki dzieci. Przez lata razem ze swoim mężem Bradem Pittem wspólnie wychowywali sześcioro dzieci (troje biologicznych i troje adoptowanych). Po wielu latach okazuje się, że podczas adopcjicórki doszło do oszustwa.
Angelina Jolie oszukana podczas adopcji córki
Angelina Jolie jest bardzo zaangażowaną mamą, ale jak wspominała w jednym z wywiadów szczególna więź łączy ją z najstarszą córką Zaharą, na której adopcję zdecydowała się w 2005 roku. Dziewczynka pochodzi z Etiopii, a kilkanaście lat temu aktorce przedstawiono bardzo smutną historię jej krótkiego życia. Matka jej adopcyjnej córki miała umrzeć na AIDS, a ojciec nie był znany. Po latach okazało się, że nie jest to prawdą. Mentewab Dawit Lebiso, która urodziła Zaharę żyje i nie rozumie, dlaczego ją uśmiercono.
Zahara została poczęta w wyniku gwałtu, po czym rodzina jej matki wyrzekła się kobiety. 19-letnia wówczas Lebiso rozważała aborcję, ale nie miała na nią funduszy. Namówiono ją, by oddała dziewczynkę do adopcji. Obecnie ma 35 lat i oznajmiła, że chciałaby mieć z nią kontakt.
Chcę tylko, żeby wiedziała, że żyję, jestem tutaj i pragnę z nią rozmawiać. Nie oczekuję, że do mnie wróci, ale że skontaktuje się ze mną i chociaż porozmawia. Cały czas za nią tęsknię. Myślę o niej każdego dnia i pragnę ją usłyszeć, spojrzeć jej w oczy, zobaczyć twarz. Wiem, kiedy ma urodziny, ale jest mi smutno, bo nie mogę z nią świętować. Tak bardzo chciałbym uściskać ją wtedy i w inne wyjątkowe dni. Angelina jest dla niej lepszą matką, niż ja mogłabym być. Była z nią od dziecka, ale to nie znaczy, że za nią nie tęsknię - mówiła w Daily Mail.
Wyznała również, że rozwód Angeliny i Brada nie martwi jej. Wie, że wspaniale opiekowali się jej córką, a dzieci zostając z aktorką, nadal będą miały należytą opiekę. Wierzy też w dobre intencje Pitta.
Chciałabym, żeby moja córka została z Angeliną. Ona jest dobrą matką i wszystkie dzieci powinny zostać z nią. Przykro mi, że oni się rozwiedli. Nie wiem, kto ma rację, ale nie martwię się o Zaharę. Oboje na pewno kochają te dzieci i nie będą chcieli, aby spotkała je krzywda. Co do Brada Pitta, to mężczyzna, który opiekował się i troszczył się o moją córkę. To dobry człowiek - stwierdziła.
Na poniższym nagraniu możecie zobaczyć, jak wygląda biologiczna matka Zahary. Trzeba przyznać, że nastolatka jest do niej podobna.