Nie żyje gwiazda "Gwiezdnych Wojen"
Kenny Baker był karłem, miał 112 centymetrów wzrostu. Dzięki temu otrzymał rolę, która uczyniła go sławnym - R2-D2, droida przeznaczonego do naprawy usterek pojazdów z filmowej sagi "Gwiezdne wojny”. Zmarł w sobotę. Miał 82 lat.
Kenny Baker początkowo kategorycznie odmówił zagrania R2-D2, gdyż uważał, że będzie to bardzo niewygodne, a poza tym nie miał wypowiadać żadnej kwestii. Jednakże Barry osobiście nakłonił go do zagrania i w końcu Baker się zgodził.
Po sukcesach w gwiezdnej trylogii przyszły inne propozycje. Wystąpił między innymi w takich filmach jak: Willow, Labirynt czy Mona Lisa. Ale wciąż pozostał aktorem charakterystycznym, przede wszystkim z powodu wzrostu.
Ogromna strata :(